WYROLUJ RAKA 2021

15 października z inicjatywy Powiatu Dzierżoniowskiego odbył się bieg  „Wyroju raka 2021”. Była to druga edycja tego wydarzenia. Nowością w tym roku była możliwość wykonania bezpłatnego  profilaktycznego badania USG piersi. 

Około 100 osobowa kolumna wystartowała z parkingu  przy Jeziorze Bielawskim. Uczestnicy na start stawiali się różnego rodzaju przebraniach. Trasa wynosiła 9 kilometrów, którą uczestnicy przemierzali biegnąc, ale też na rowerach, rolkach czy hulajnogach. Metę rajdu wyznaczano pod Sowiogórski Centrum Przesiadkowy w Dzierżoniowie. Każdy z uczestników dostała pamiątkowy medal i przyznano nagrody dla najmłodszego i najstarszego uczestnika oraz za najbardziej oryginalny strój. 

O wrażenia z biegu i samej inicjatywie opowiedział nam Pani Diana z Dzierżoniowa:
„Świetna inicjatywa, bo łączy pokolenia , łączy ludzi którzy mieli problemy zdrowotne i pokazuje, że powinniśmy dbać o siebie. Nie tylko w październiku,  kiedy jest miesiąc profilaktyki, ale przez cały rok”.

Przed startem każda z pań która chciała skontrolować swój stan zdrowia miała możliwość wykonać bezpłatne badanie USG piersi, które przeprowadzał lekarz ginekolog ze Szpitala Powiatowego w Dzierżoniowie. Nad bezpieczeństwem uczestników peletonu i zabezpieczeniu trasy czuwały jednostki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Policji w Dzierżoniowie i Straż Miejska z Bielawy i Dzierżoniowa. 

„Wyjątkowe wydarzenie, bo wyjątkowy dzień – 15 października Europejski Dzień walki z Rakiem Piersi. Chcieliśmy zaznaczyć w Powiecie Dzierżoniowskim ten wyjątkowy dzień, chcieliśmy głośno krzyczeć, że warto się badać, warto prowadzić profilaktykę, warto być aktywny, bo aktywność też pomaga zdrowiu. Cieszymy się, że mnóstwo ludzi wzięło udział. Zrobiliśmy szum w Powiecie Dzierżoniowskim i mam nadzieję, że wiele pań, które był na wydarzeniu będą się badały, bo jak wszystkie badania mówią wcześnie wykryte stadium raka jest wyleczalna”. – mówił o wydarzeniu Wicestarosta Powiatu Dzierżoniowskiego Andrzej Bolisęga. 

Akcję wsparło Stowarzyszenie Kobiet Amazonki Dzierżoniów, Ośrodek Sportu i Rekreacji  w Bielawie, NZOZ Szpital Powiatowy w Dzierżoniowie  oraz Bielawska Akademia Biegania. 

Igrzyska Sportowe Seniorów – Ziębice 2021 z charytatywnym akcentem

Igrzyska Sportowe Seniorów po raz trzeci przyciągnęły do Ziębic aktywnych seniorów, którzy w ciągu dwóch dni sportowych zmagań walczyli o złote, srebrne i brązowe medale w ośmiu dyscyplinach. Podczas Igrzysk można było wesprzeć leczenie ziębiczanki Anety Leńskiej. Organizatorem wydarzeń były Fundacja „Teraz Ziębice” oraz grupa DZA-idea.

 

W Igrzyskach Sportowych Seniorów – Ziębice 2021 udział wzięło blisko 150 seniorów (wiek: 55+) z Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Ziębice odwiedzili m.in. z Bolesławowa, Świdnicy, Nysy, Ząbkowic Śl., Strzelina, Stronia Śl., Przeworna, Świebodzic, Paczkowa, Szczepanowa, Sieroszowa, Henrykowa, Czerńczyc i Wiązowa.

 

Najstarsza uczestniczka miała 92 lata, a uczestnik – 81.

 

Seniorzy mogli wziąć udział w 8 dyscyplinach. W sobotę, 18 września w Ziębickim Centrum Kultury, odbyły się zawody brydża sportowego, a w niedzielę – na Stadionie Miejskim oraz salach gimnastycznych Zespołu Szkół Ponadpodstawowych oraz Gminnego Centrum Edukacji i Sportu – gry i zabawy powiązane z badmintonem, boksem, bulami, lekkoatletyką, piłką nożną, siatkówką i tenisem ziemnym.

 

Najlepszymi w poszczególnych dyscyplinach sportu okazali się…

Badminton

Opiekun dyscypliny: Marek Matkowski

Kobiety:

  1. miejsce: Genowefa Kielecka / Świdnica, Halina Gad / Strzelin
  2. miejsce: Jadwiga Kasiewicz / Strzelin, Katarzyna Przystaś / Henryków
  3. miejsce: Janina Leszczyńska / Świdnica

Mężczyźni:

  1. miejsce: Stanisław Szymański / Stronie Śl.
  2. miejsce: Karol Sendor / Ziębice
  3. miejsce: Jerzy Fitrzyk / Świdnica

 

Boks

Opiekun dyscypliny: Franciszek Jaszczyszyn / Ziębicki Klub Bokserski „Jaskinia Lwa”

Kobiety:

  1. miejsce: Maryla Tomków –Krosta / Stronie Śl.
  2. miejsce: Jolanta Hajnowska / Ziębice
  3. miejsce: Jolanta Piętoń / Ząbkowice Śl.

Mężczyźni:

  1. miejsce: Ryszard Majkowski / Stronie Śl.
  2. miejsce: Waldemar Mikosz / Świdnica
  3. miejsce: Ryszard Łapiak / Stronie Śl.

 

Brydż sportowy

Opiekun dyscypliny: Grzegorz Tarka / Sekcja brydża sportowego przy Ziębickim Centrum Kultury

  1. miejsce: Grzegorz Tarka i Maksymilian Karpierz / Ziębice
  2. miejsce: Dariusz Pawliński / Ziębice i Józef Kolak / Ząbkowice Śl.
  3. miejsce: Jerzy Kaczmarski i Waldemar Kowalski / Strzelin

 

Bule

Opiekun dyscypliny: Barbara Jankowiak / Towarzystwo Przyjaciół Ziębic „Ducatus”

Kobiety:

  1. miejsce: Bożena Halemba-Skórko / Świdnica
  2. miejsce: Teresa Schmidt / Świdnica
  3. miejsce: Katarzyna Jankiewicz / Świdnica

Mężczyźni:

  1. miejsce: Ryszard Wandzel / Paczków
  2. miejsce: Waldemar Mikosz / Świdnica
  3. miejsce: Henryk Wyglądacz / Ziębice

 

Lekkoatletyka

Opiekun dyscypliny: Leonarda Zdrojkowska

Kobiety:

  1. miejsce: Stanisława Chałupa / Ząbkowice Śl.
  2. miejsce: Grażyna Stępień / Ząbkowice Śl.
  3. miejsce: Dorota Balcerek / Świdnica

Mężczyźni:

  1. miejsce: Jan Walczak / Świdnica
  2. miejsce: Adam Raczek / Nysa
  3. miejsce: Ryszard Rogowski / Nysa

 

Piłka nożna

Opiekun dyscypliny: Jacek Ławrynowicz

Kobiety:

  1. miejsce: Katarzyna Dusza / Strzelin
  2. miejsce: Teresa Łotyszonek / Stronie Śl.
  3. miejsce: Anna Obajtek / Stronie Śl.

Mężczyźni:

  1. miejsce: Wiesław Cieleń / Nysa
  2. miejsce: Marian Baran / Strzelin
  3. miejsce: Jan Sieczkowski / Ząbkowice Śl.

 

Siatkówka

Opiekun dyscypliny: Paweł Dobrzański / Klub Piłki Siatkowej „Faraon”

Kobiety:

  1. miejsce: Bogusława Mularczyk / Stronie Śl.
  2. miejsce: Jolanta Kołodziejczyk / Stronie Śl.
  3. miejsce: Kazimiera Dąbrowska / Świdnica

Mężczyźni:

  1. miejsce: Wacław Iskra / Czereńczyce, gm. Ziębice
  2. miejsce: Tadeusz Schmidt / Świdnica

 

Tenis ziemny

Opiekun dyscypliny: Tadeusz Kruszelnicki / Ziębicki Klub Tenisowy

Kobiety:

  1. miejsce: Zuzanna Buła / Ząbkowice Śl.
  2. miejsce: Marianna Miernkiewicz / Świdnica
  3. miejsce: Bożena Chrapak / Świdnica

Mężczyźni:

  1. miejsce: Wiesław Kwiatkowski / Sieroszów
  2. miejsce: Bogusław Wojtal / Świdnica
  3. miejsce: Mieczysław Wołyniak / Świdnica

Medale wręczali prezes Fundacji „Teraz Ziębice” Janina Lacel, burmistrz Ziębic Mariusz Szpilarewicz oraz opiekunowie poszczególnych dyscyplin i sędziowie zawodów. Gratulujemy zwycięzcom, a także wszystkim uczestnikom Igrzysk!

Podczas Igrzysk nie mogło zabraknąć grupy tanecznej „Gracje” z Wrocławia, która występowała podczas wszystkich dotychczasowych edycji sportowych zmagań seniorów w Ziębicach. Natomiast po raz pierwszy ze swoimi układami cheerleaderskimi wystąpiły panie z Klubu Seniora „Przyjaciele” Ząbkowic Śl. Obie grupy zostały gorąco przyjęte przez publiczność.

Igrzyskom Sportowym Seniorów towarzyszyła w tym roku wystawa Expo Zdrowie, połączona z badaniami profilaktycznymi m.in.: tkanki tłuszczowej, pojemności płuc pikflometrem oraz ciśnienia krwi. Prezentowana była też rola wody w organizmie człowieka, masaż relaksacyjny, test harvardzki, a za pomocą specjalnego programu komputerowego badano wiek biologiczny uczestników. Po analizie kart badań można było skorzystać z konsultacji lekarskiej. Nie zabrakło też stoisk z degustacją potraw wegetariańskich oraz z literaturą prozdrowotną.

Po wręczeniu medali Igrzyska Sportowe Seniorów płynnie przeobraziły się w piknik charytatywny powiązany ze zbiórką środków na leczenie Anety Leńskiej, ziębiczanki walczącej z mukowiscydozą. Piknik został zorganizowany z inicjatywy Sylwestra Kubika i Justyny Korczak reprezentujących grupę osób o wielkich sercach, działającą na portalu społecznościowym Facebook pod nazwą DZA-idea.

 

Podczas pikniku można było zakupić m.in. pyszne ciasta, grochówkę i góralskie sery, a także dania z grilla. Na dzieci zaś czekały dmuchańce. Dołączyła także grupa motocyklistów MotoFrankenstein oraz kowal ze swoim warsztatem. Doskonałą muzykę zapewniła formacja DZA idea w składzie: Leszek Domański, Wiktoria Działek, Aleksander Faliński, Emilia Jałowiecka, Aleksandra Kania, Marcin Korgól, Sylwester Kubik, Wiktoria Kubik (Laszczyńska), Janusz Lalak, Greg Macare, Andrzej Mazur, Wally Mucka, Wojciech Niekrasz, Michał Orłowski z uczniami: Gracjanem i Miłoszem, Krzysztof Oszańca, Stanisław Pieróg, Emilia Sanocka, Marcin Puzon Sawicz, Piotr Sobolewski, Martyna Sury, Zenon Wawrzynów i Julian Wezdecki, na co dzień występujących indywidualnie lub w takich zespołach jak np.: Tukany, Gate of Blues czy Puzon Band.

 

Wspomnieć należy o ogromnej roli, jaką odegrali podczas niedzielnych wydarzeń wolontariusze – ich pomoc jest nieoceniona i bez nich ani Igrzyska, ani piknik charytatywny nie odbyłyby się. Dziękujemy, że co roku jesteście z nami!

 

Dziękujemy również za wsparcie finansowe i organizacyjne następującym osobom, firmom i instytucjom: Agrowiec, Anmar BIS Kumaszka, Borówka Henrykowska, Daryl i Kerstin Meyers – Brighton, Colorado, USA, Gmina Ziębice, Gminne Centrum Edukacji i Sportu w Ziębicach, Klub Piłki Siatkowej „Faraon”, LGD Qwsi, Marek Kuriata, PARTNER – zarządzanie nieruchomościami, Pracownia Pod Lasem, Szkoła Podstawowa nr 4 w Ziębicach, SilverNet, SilverGuard, SilverEnergy, SilverEvent, Towarzystwo Przyjaciół Ziębic „Ducatus”, Wersus-Nauka, Zakład Usług Komunalnych, Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Ziębicach, Ziębickie Centrum Kultury, Ziębicki Klub Bokserski „Jaskinia Lwa” oraz Ziębicki Klub Tenisowy, a także wielu anonimowym darczyńcom.

Singletrack Glacensis – przygoda na rowerze górskim dla całej rodziny.

Gdyby ktoś powiedział mi, że Ziemia Kłodzka będzie niebawem jednym z najlepszych miejsc na rower w Europie, powiedziałbym że to niemożliwe.  Tak zapewne myśleli ludzie którym o tym mówiłem :-). Dziś mamy na Ziemi Kłodzkiej nie tylko dwa super Bike Parki – Trasy Enduro w Srebrnej Górze i Bike Park w Czarnej Górze, ale także największą sieć wybudowanych ścieżek rowerowych w Europie – Singletrack Glacensis.

Pozwólcie, że zabiorę Was w kolejnych artykułach na wycieczkę dookoła Ziemi Kłodzkiej. W każdym numerze opiszę pomysł na jednodniową wycieczkę rowerową, bo nie sposób przejechać ponad 300 km szlaku na raz. Trzeba go podzielić na etapy, a przede wszystkim plan trzeba dostosować do swoich możliwości kondycyjnym lub wydajności baterii w rowerze elektrycznym.

Plan 

Kilka rad na początek. Planując dzień na rowerze zawsze sprawdźcie jego stan techniczny, nie zapomnijcie sprawdzić hamulce i nasmarować łańcuch. Następnie obowiązkowo zabierzcie kask, dobrze jest mieć ochraniacze na kolana oraz rękawiczki i okulary. Jadąc w góry trzeba mieć plecak, a w nim dętkę lub łatki, łyżki do opon i podstawowy zestaw kluczy oraz pompkę. Pamiętajcie o odpowiednim nawadnianiu. Zabierzcie bidon z wodą lub bukłak do plecaka. Ważne żeby mieć jakieś proste jedzenie ( suszone śliwki lub daktyle, ewentualnie jakiś batonik z orzechami).  

Wycieczka

Jesteście gotowi ? To ruszamy, pierwszy pomysł to Kudowa – Brzozowie. Kudowę pewnie znacie to kurort z pięknym parkiem zdrojowym, magicznymi wodami oraz przepiękną okolicą Gór Stołowych. Będąc tam warto odwiedzić Szczeliniec Wielki i Błędne Skały. Tereny są tak malownicze, że wybrano je do scenerii Opowieści z Narnii. Wróćmy jednak do Brzozowia o którym nikt nie słyszał. Ta niegdyś osobna miejscowość, jest częścią Kudowy Zdrój.  Dziś wie o tym miejscu coraz więcej rowerzystów za sprawą super singletracków – czyli jednokierunkowych górskich ścieżek rowerowych. 

Macie tam do dyspozycji 4 pętelki: Źródełko, Za rzeką, Widoczek i Everest. Trasy są bardzo łatwe i jedynie Everest wymaga trochę siły żeby zdobyć szczyt, ale warto bo zjazd wynagrodzi Wam trud. Pętla źródełko jest super łatwa, pokona  ją nawet 6 letnie dziecko oraz mama jeżdżąca „tylko po bułki do sklepu”. Pętla za rzeką jest bardzo urozmaicona, ciągnie się niemal po samej granicy Polsko – Czeskiej. Osoby początkujące spokojnie sobie na niej poradzą, a ci zaawansowani mogą tam naprawdę rozwinąć skrzydła. Pętla Widoczek, po bardzo przyjemnym podjeździe, który zaczyna się 2 metry od słupka granicznego nagrodzi nas niesamowitym widokiem na Nachod, Kudowę, a przy dobrej pogodzie na Śnieżkę. Zjazd po łące ma super bandy, muldy i stolik. To przeszkody, które spokojnie przejedzie każdy rowerzysta, natomiast ci którzy lubią pędzić i skakać na pewno będą chcieli powtórzyć tą pętelkę. Everest, ten po prostu trzeba zdobyć choćby wpychając rower, potem nagrodą będzie bardzo ciekawy zjazd i równie ciekawy widok. Wszystkie pętle mają 15 km jednak żeby przejechać każdą z nich musicie pokonać około 27 km i 600 m w pionie. Z pewnością dacie radę, a jeżeli się spodoba możecie planować kolejne etapy.

Zwiedzanie

Póki co w Brzozowiu brakuje miejsca gdzie można zjeść, jest natomiast piękny kościółek z bardzo nietypową wieżą. My na jedzenie najchętniej wpadamy na stację BP robią tam najlepszą zupę gulaszową jaką jedliśmy. Jeżeli przydarzy się Wam jakiś problem z rowerem lub potrzebujecie go wypożyczyć polecamy skorzystać z z naszego Bike Point – sklepu rowerowego Cyklon w Kudowie.  Jeżeli nie lubicie jadać na stacji benzynowej, a lubicie dobrą kuchnię lub szukacie przyjemnego miejsca do przenocowania, koniecznie odwiedźcie nasz Bike Hotel Villa Spa Scaliano w Kudowie Zdroju.  Do zobaczenia na szlaku Singletrack Glacensis.

Marek Janikowski
Prezes Fundacji
Singletrack Glacensis

www.singletrackglacensis.com

Powrót uczniów do szkoły

Dzieci są zmęczone siedzeniem w domu, mają obniżoną sprawność fizyczną, pojawia się u nich nadwaga. To sygnały, które coraz częściej można usłyszeć od rodziców i nauczycieli w czasie pandemii. Nauka w domu, przed komputerem i brak bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami spowodowały wiele szkód.

Mamy na to sposób, powiedział Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek. Razem ze specjalistami z Akademii Wychowania Fizycznego pomożemy młodym ludziom wrócić do sprawności fizycznej. Już od kwietnia br. rusza program MEiN i AWF „Aktywny powrót do szkoły”.

Na początku zaprosimy nauczycieli na szkolenia. Pod czujnym okiem specjalistów z Akademii Wychowania Fizycznego będą mogli wziąć udział w szkoleniach, dzięki którym zdobędą dodatkowe umiejętności potrzebne do efektywniejszego wykorzystania zajęć wychowania fizycznego przez uczniów. Szkoła, której nauczyciele ukończą szkolenie, będzie mogła aplikować o środki na sfinansowanie dodatkowych zajęć sportowych.

Poprawa stanu zdrowia fizycznego uczniów po powrocie do zajęć stacjonarnych

Wspólnie z Akademią Wychowania Fizycznego w Warszawie opracowaliśmy projekt pt. „Program wspomagający uczniów po pandemii”. Podzieliliśmy go na dwa etapy: I – Aktywny powrót do szkoły, II – Sport Klub. Nasi specjaliści z warszawskiej Akademii, we współpracy z Akademiami z innych miast zajmą się szkoleniem nauczycieli wychowania fizycznego ze szkół podstawowych, średnich i nauczycielami edukacji wczesnoszkolnej. Łącznie w całym kraju przeprowadzą 420 sesji szkoleniowych dla nauczycieli, zarówno w trybie online, jak i stacjonarnie.

Na czym to będzie polegać?

Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie w partnerstwie z innymi uczelniami: Akademią Wychowania Fizycznego w Krakowie, Akademią Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach, Akademią Wychowania Fizycznego w Poznaniu i Akademią Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku zorganizuje szkolenia dla nauczycieli.

Każda z uczelni będzie miała przypisany podział terytorialny, tzn. przypisane regiony Polski, z których nauczyciele będą mogli zgłaszać się na szkolenie:

AWF Warszawa obejmie województwa – mazowieckie oraz warmińsko-mazurskie;

filia AWF w Białej Podlaskiej – lubelskie oraz podlaskie;

AWFiS w Gdańsku – zachodniopomorskie, pomorskie i kujawsko-pomorskie;

AWF Katowice – śląskie i łódzkie;

AWF Wrocław – dolnośląskie i opolskie;

AWF Kraków – podkarpackie, świętokrzyskie i małopolskie;

AWF Poznań – wielkopolskie oraz lubuskie.

Tematy szkoleń nauczycieli

Na zajęciach, nauczyciele pod okiem najlepszych specjalistów z Akademii poznają m.in. metody przeciwdziałania skutkom: hipokinezji – bezczynności ruchowej, izolacji społecznej czy zdrowotnym pojawiającym się po przebyciu COVID-19. Zajęcia będą obejmowały też aspekt psychologiczny. Prowadzący opowiedzą o konsekwencjach psychicznych nauczania zdalnego, izolacji społecznej, metodach wzbudzania i utrzymywania motywacji i tworzenia motywacyjnego klimatu na zajęciach ruchowych, budowania relacji społecznych w grupie rówieśniczej czy metod pokonywania barier aktywności fizycznej. Dodatkowo szkolenia będą okazją do wymiany dobrych praktyk z najlepszymi. Szkolenia rozpoczną się w kwietniu i potrwają do grudnia. Nauczyciel, który je ukończy, otrzyma specjalny certyfikat.

Kto będzie szkolił nauczycieli?

Zaprosiliśmy do współpracy najlepszych specjalistów, praktyków z Akademii Wychowania Fizycznego. To oni pod czujnym okiem prof. Bartosza Molika, rektora warszawskiego AWF, koordynatora projektu stworzyli zespoły ekspercie z zakresu psychologii, zdrowia, metodyki.

Grupę ekspertów z Modułu Psychologia będą koordynować: prof. Andrzej Rokita z AWF Wrocław i prof. Andrzej Klimek z AWF w Krakowie. Za Moduł Zdrowie odpowiadać będą: prof. Dariusz Wieliński z AWF w Poznaniu i prof. Paweł Cięszczyk z AWFiS w Gdańsku. Zespołem Modułu Medyk kierować będą: prof. Jerzy Sadowski z AWF w Warszawie i prof. Grzegorz Juras z AWF w Katowicach.

II etap projektu – Sport Klub, czyli dodatkowe zajęcia sportowe dla uczniów

Nauczyciele, którzy ukończą I etap projektu zdobędą certyfikat i będą mogli wraz ze swoją szkołą, która zechce aplikować do programu ubiegać się o pieniądze na dodatkowe zajęcia sportowe. Szkoły, które zechcą aplikować do programu otrzymają środki na organizację zajęć sportowych dla uczniów, w 20 osobowych grupach. Pozwoli to na przeprowadzenie około 300 tys. godzin zajęć. Na ten cel w 2021 r. przeznaczamy blisko 42 mln zł.

Projekt pt. Powrót uczniów do szkoły po pandemii jest jednym z 4 programów wsparcia uczniów, zapowiadanych przez Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka. Kolejne będziemy prezentować w najbliższym czasie. Do połowy marca przedstawimy propozycje dotyczące m.in. pomocy psychologiczno-pedagogicznej i okulistycznej. W kolejnym etapie ogłosimy program związany ze wsparciem w nauce i nadrabianiem zaległości wynikających z trybu nauki zdalnej.

Sezon piłkarski RETRO LIGI coraz bliżej. 10-11 kwietnia zostanie rozegrana pierwsza kolejka.

Sezon piłkarski RETRO LIGI coraz bliżej. 10-11 kwietnia zostanie rozegrana pierwsza kolejka.

W Dzierżoniowie rekonstrukcja historyczna ma się dobrze. Już niedługo rusza kolejna edycja rozgrywek piłkarskich w retro-lidze, gdzie z sukcesami grają piłkarze LKS Lechia Lwów. Grupa rekonstrukcyjna z Dzierżoniowa.

 

RETRO LIGA to nie tylko sport ale i rekonstrukcja historyczna. W jej ramach GRH 58. pułku piechoty – 4. Psw postanowiła powołać do życia drużynę w biało – zielonych barwach. Przedwojenna Lechja również miała wiele wspólnego z Wojskiem Polskim. To na stadionie 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich, położonym w bezpośrednim sąsiedztwie Cmentarza Łyczkowskiego, w latach 1924 – 1939 Lechja rozgrywała swoje spotkania. Obecnie stadion jest własnością szkoły sportowej.

 

RETRO LIGA coraz bliżej. Pierwsza kolejka odbędzie się 10-11 kwietnia. Zmierzą się w niej Sokół Białystok (Choroszcz) z  WKS Śmigły Wilno – Retro Liga , Czarni Lwów – Retroliga(Wałbrzych) z WKS Grodno (Kozienice) oraz Hakoach Będzin z WKS 10 pp (Łowicz).

Przeciwnikiem naszej drużyny (Lechia Lwów-przyp. red.) będzie zespół WKS 37 pp.

Nasi przyjaciele z Kutna to niezwykle trudny przeciwnik. W poprzednich sezonach zajmowali odpowiednio miejsca 3 i 4, dając się poznać jako drużyna z ogromnym charakterem i wolą walki do ostatniego gwizdka. Drużynę tę tworzą pasjonaci historii i sportu ze Stowarzyszenie Historyczne „Pułk 37”. Najlepszym piłkarzem kojarzonym z 37 pułkiem piechoty był bez wątpienia Henryk Reyman. Gwiazda przedwojennej Wisły Kraków, reprezentant Polski i oficer WP – dowódca I batalionu 37 pp w kampanii wrześniowej 1939.

 

Michał Lebiedowicz, koledzy, do zobaczenia w Dzierżoniowie.

źródło (FB- @LKSLechjaLwow )

Złoto Moniki Hojnisz – Staręgi na polskich Mistrzostwach Europy! Wywiad niespodzianka prosto z Dusznik Zdrój.

TAURON Duszniki Arena od dziś jest miejscem rywalizacji najlepszych biathlonistów Europy.

I od razu dotarły do nas wspaniałe wiadomości – Monika Hojnisz- Staręga zdobywa złoto w pierwszym dniu zawodów.

Niestety nie mamy możliwości kibicowania „na żywo” zawodnikom. Transmisję z tego  wydarzenia można oglądać on-line oraz w telewizji.
Mistrzostwa to duże wydarzenie i promocja dla całej Gminy Duszniki i Kotliny Kłodzkiej. Zwłaszcza w czasie, kiedy turystyka i branże z nią pokrewne przeżywają trudne chwile związane z ograniczeniami swojej działalności.

Trzymamy kciuki za naszych reprezentantów i z tej okazji zaprosiliśmy do rozmowy Karolinę Mielcarek – byłą biathlonistkę, która obecnie jest licencjonowanym sędzią biathlonowym, uczennicę klasy maturalnej i mieszkankę Dusznik-Zdrój!

– W związku z rozpoczynającymi się Mistrzostwami Europy w biathlonie, które będą odbywać się w Twoim rodzinnym mieście Dusznikach-Zdroju, chciałabym zapytać jak zaczęła się twoja przygoda z biathlonem?

– Biathlon zaczęłam trenować w czwartej klasie szkoły podstawowej. Szukałam wtedy pasji, którą mogłabym rozwijać i tym samym ciekawego sposobu na spędzanie wolnego czasu po lekcjach. Postanowiłam spróbować swoich sił w tej dyscyplinie i zaczęłam uczęszczać na treningi prowadzone przez moją ówczesną nauczycielkę wychowania fizycznego. Sport stał się ważną częścią mojego życia i został ze mną na dłużej, ponieważ postanowiłam kontynuować swój rozwój w tym kierunku również w gimnazjum, na poziomie bardziej profesjonalnym.

– Gdzie trenowałaś i w jakich zawodach brałaś udział?

– Jak już wspomniałam w gimnazjum zaczęłam traktować biathlon poważniej. Uczęszczałam do klasy sportowej i treningi miałam już codziennie. Jeździłam na liczne obozy w kraju i za granicą oraz brałam udział w zawodach na poziomie wojewódzkim oraz ogólnopolskim.

– Skąd wziął się pomysł zostania sędzią biathlonowym?

W gimnazjum zrozumiałam również, że mimo iż kocham trenować ten sport, to nie jest to coś z czym chciałabym wiązać swoją przyszłość i postanowiłam zakończyć swoją przygodę z biathlonem. Jednak po tylu latach bardzo brakowało mi wszystkiego co było z nim związane, tj. udziału w zawodach, adrenaliny jaką to za sobą niosło, a także spotkań z zawodnikami z innych klubów sportowych. Wtedy narodził się pomysł zostania sędzią i dlatego postanowiłam zrobić coś w tym kierunku. Wspaniale było przyjrzeć się wszystkiemu z zupełnie innej strony. Kiedyś to ja stałam na strzelnicy skupiając się by oddawać celne strzały, a teraz obserwuję jak robią to inni zawodnicy. To wspaniała alternatywa dla osób pasjonujących się sportem, ale niekoniecznie widzących się w roli trenujących.

– Czy poleciłabyś tę dyscyplinę młodym ludziom?

– Zdecydowanie! Trenowanie biathlonu bardzo wiele mnie nauczyło. Myślę, że jak każdy sport uczy dyscypliny, pracowitości i hartu ducha. Ponadto jest niezwykle ciekawy. Oprócz bardzo dobrej kondycji fizycznej wymaga umiejętności skupienia i precyzji. Lata, kiedy trenowałam wspominam bardzo dobrze. Choć doszłam do wniosku, że nie jest to coś co mogłabym robić w życiu, to nie żałuję poświęconego czasu, bo pomimo ciężkiej pracy była to wspaniała zabawa. W obecnych czasach młodzi ludzie często mają problem z odnalezieniem pasji, więc z całego serca polecam rozwój w zakresie sportu, a zwłaszcza tak interesującego jak biathlon.

– Zbliżają się Mistrzostwa Europy w biathlonie. Czy w jakiś sposób będziesz tam obecna?

– Niestety musiałam zrezygnować z sędziowania w tych zawodach z prozaicznego powodu jakim jest brak czasu. Niestety w klasie maturalnej nie mam go pod dostatkiem. Dodatkowo z powodu pandemii nie ma możliwości kibicowania w zawodach, tak więc pozostanie mi oglądanie transmisji w telewizji lub internecie.

– Jakie są twoje dalsze plany?

Bardzo chciałabym kontynuować przygodę z sędziowaniem. Jest to wspaniała alternatywa by dalej mieć kontakt z biathlonem. Ponadto atmosfera na każdych zawodach jest cudowna, podobnie jak społeczność sędziowska z jaką miałam okazję współpracować Bardzo serdecznie polecam każdemu również taką formę kontaktu ze sportem. I zapraszam do kibicowania polskim zawodnikom w Dusznikach!

Rozmawiała Aleksandra Opyc

Skocznie narciarskie w Sudetach.

 

Co weekend miliony kibiców zasiada przed telewizorem aby pasjonować się kolejnymi zawodami Pucharu Świata w Skokach Narciarskich. Dla nas tę dyscyplinę przywrócił wspaniałymi występami Adam Małysz, a za nim pojawili się młodzi zawodnicy, którzy dziś cieszą fanów swoimi sukcesami. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że skoki narciarskie to nie tylko – jak by się mogło dziś wydawać – domena grupy wysportowanych śmiałków, którzy pokonują w locie na największych skoczniach odległości dochodzące do 250 metrów. W okresie międzywojennym, kiedy ta dyscyplina zaczęła zdobywać popularność, skocznie narciarskie powstawały masowo na wszystkich obszarach górskich a nawet w obrębie dużych miast.

Na obszarze Sudetów zidentyfikowano obecnie lokalizację 54 skoczni narciarskich, a ciągle pojawiają się nowe odkrycia, które są wynikiem prac poszukiwawczych pasjonatów historii tej dyscypliny. Większość z nich powstawała na przestrzeni lat 20 i 30 XX wieku, gdy narciarstwo klasyczne, w tym skoki narciarskie, intensywnie rozwijało się w wyniku działania niemieckich towarzystw sportowych na obszarze południowej części Dolnego Śląska. Niestety niewiele z tych obiektów przetrwało do dnia dzisiejszego.

 

Najbardziej rozpoznawaną sudecką skocznią jest Orlinek (K-85)w Karpaczu. Skocznia ta powstała w 1946 roku na miejscu starej skoczni z 1912 „Schneekoppenschanze” o punkcie K 45 metrów. Do dziś jej rekordzistą jest Adam Małysz, który na odbywających się tu Mistrzostwach Polski w 2004 r oddał skok na odległość 94,5 m. Ostatnie zawody odbyły się na niej 2 lata później a od tego momentu niestety skocznia mocno podupadła.

Ostatnia ważna rywalizacja w Sudetach odbyła się na obecnie najlepiej utrzymanej skoczni Krucza Skała w Lubawce (K-85). W 2010 roku na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży na podium stanęli Maciej Kot, Jakub Kot i Jan Ziobro. Kuba wyrównał wtedy rekord skoczni Czecha Antonina Hajka wynoszący 96 metrów. Skocznia w 2016 roku doczekała się drobnej przebudowy i zasadniczo można na niej organizować zawody niższych rang.

Karkonosze z oczywistych względów skupiały najwięcej pasjonatów skoków, funkcjonowało tam w różnym czasie blisko 20 skoczni, dwanaście skoczni wybudowano w obrębie Gór Wałbrzyskich i Kamiennych, trzy w Górach Sowich. Tu warto zwrócić uwagę na skocznię w Kamionkach, na której w 1933 zorganizowane zostały dolnośląskie mistrzostwa. Skocznia o punkcie konstrukcyjnym K-50 była wtedy jedną z największych w Sudetach, posiadała drewnianą wieżę sędziowską i ponad 60 – cio metrowy, częściowy drewniany najazd.

Jednak swoistym centrum skoków w Sudetach niespodziewanie jawią się okolice Dusznik Zdrój! Tu lokalni pasjonaci wskazują na istnienie 10 skoczni, z czego dobrze udokumentowane jest istnienie ośmiu z nich. Bardzo duży obiekt o punkcie K-65 znajdował się w Podgórzynie. Skocznia Freudenbergschanze miała podobno gościć norweskiego mistrza olimpijskiego z Sankt-Moritz Alfa Andersena, na którego cześć dwa lata temu lokalne stowarzyszenie wystawiło bardzo interesującą drewnianą rzeźbę w okolicy nie istniejącego już obiektu. Ale to nie jedyne ich działanie związane ze sportami zimowymi, docelowo planują stworzyć „Szlak 10 Skoczni i Sportów Zimowych Dusznik-Zdroju” i corocznie organizują rajd szlakiem zapomnianych skoczni w okolicach Dusznik. Może warto się zastanowić czy przy nowo powstałym obiekcie na Jamrozowej Polanie nie reaktywować istniejącej tam skoczni, która mogłaby przywrócić tą widowiskową dyscyplinę na Ziemi Kłodzkiej.

 

Swoje skocznie posiadały również Kudowa Zdrój, Lądek Zdrój, Międzygórze a nawet Kłodzko. Niestety, pamiątką po większości z nich są fragmenty wylesionych stoków, i murowane elementy progów, sport ten w Sudetach powoli odchodzi w zapomnienie, choć przed wieloma laty tłumy widzów, z dreszczem emocji, jak my dziś przed telewizorami, podziwiały śmiałków oddających karkołomne skoki.

Stypendium sportowe dla Daniela Mrozka mieszkańca Chwalisławia

 

Nawet w tak trudnym roku, mimo panujących ograniczeń związanych z pandemią, młodzi sportowcy, mieszkańcy gminy Złoty Stok podtrzymywali wysoki poziom sportowy.

Jednym z tych sportowców jest Daniel Mrozek (mieszkaniec Chwalisławia)– zawodnik WKS ”Śląsk” Wrocław -strzelectwa sportowego TRAP.

W 2020 r. ponownie otrzymał powołanie do kadry narodowej, pobijał własne rekordy życiowe, reprezentował gminę i kraj na wysokich rangą zawodach i to w dyscyplinie „niszowej” – strzelectwie sportowym TRAP. Daniel od 12 września jest Mistrzem Polski Juniorów Młodszych. Ustanowił również trzy nowe rekordy Polski podczas Pucharu Prezesa PZSS, II Rundy Pucharu Polski i Finale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

Osiągnął to dzięki ciężkiej pracy, gigantycznej cierpliwości, zaangażowaniu i profesjonalnej pracy trenerów oraz wsparciu rodziny w trudnych chwilach.

Te wysokie wyniki sportowe osiągnięte w 2020 r. były podstawą do przyznania przez Burmistrza Grażynę Orczyk Danielowi Mrozkowi stypendium sportowego.

Jeszcze raz gratulujemy, trzymamy kciuki i życzymy spełnienia marzeń sportowych w 2021 r.

 

źródło (FB- @@GminaZlotyStok )

 

GRATULUJEMY !!!

Młoda piłkarka Natalia Olmas z zaproszeniem na testy do WKS Śląsk Wrocław Piłka Nożna Kobiet

Piłka nożna to wielka pasja dla wielu ludzi, na całym świecie wzbudza ogromne emocje a w piłkę  nożną grają nie tylko mężczyźni. Piłkarka Natalia Olmas dzięki ciężkiej pracy i doskonałej dyspozycji otrzymała zaproszenie na testy :

Natalka Olmas z zaproszeniem na testy do

WKS Śląsk Wrocław Piłka Nożna Kobiet

Dobry okres w klubie i udane występy w kadrze

Dolnośląski Związek Piłki Nożnej

nie umknęły uwadze większych klubów, co zaowocowało zaproszeniem na testy w barwach „Wojskowych”.

„Filozofią akademii jest promocja najzdolniejszych absolwentów do bardziej renomowanych klubów. Cieszy fakt, że kolejna osoba ma szansę zaistnieć wyżej.”- komentuje trener Natalii –

Łukasz Lisiecki Natalii gratulujemy i trzymamy kciuki, ale to nie koniec zainteresowania naszych zawodników/czek ze strony wielkich firm.   „

 

źródło (FB- @akademiasportuorzel )

 

GRATULUJEMY !!!