Pałac Gorzanów – perła Ziemi Kłodzkiej.

Położona w dolinie Nysy Kłodzkiej, trochę oddalona od głównych szlaków komunikacyjnych wieś Gorzanów, kryje jeden z najciekawszych zabytków Ziemi Kłodzkiej. Dotrzemy do niej jadąc z Kłodzka w kierunku Bystrzycy Kłodzkiej, gdy tylko wespniemy się na Przełęcz Mielnicką w paśmie Krowiarek, tuż przy dawnej karczmie, skręcamy w prawo i zjeżdżamy w szeroką dolinę Nysy Kłodzkiej. Od razu zobaczymy w dnie doliny położony w centrum Gorzanowa pałac, cel naszej podróży.

Pierwszym tego typu założeniem obronnym w tym miejscu był zamek królewski, który podczas XV wiecznych wojen z husytami został jak wiele obiektów w tym regionie zniszczony. Ale tą dogodną lokalizację postanowiono w kolejnym wieku wykorzystać ponownie i rozpoczęła się budowa nowego zamku, renesansowa budowla została wzniesiona najprawdopodobniej po 1554 r. z inicjatywy Heinricha von Ratschin. Dwór ów został, jak się przypuszcza, przebudowany być może w latach 20-tych XVII w. przez barona von und zu Anneberg, który stworzył w ten sposób dwudziedzińcowe założenie pałacowe, ujednolicone wokół wewnętrznego dziedzińca. Na południe od głównego założenia dodano drugi dziedziniec otoczony z trzech stron budynkami i z czwartej – zachodniej – murem kurtynowym z bramą przejazdową.

Renesansowe założenie pałacowe zbarokizowano w latach 1653-1657, już na zlecenie hrabiego Johanna Friedricha von Herberstein. Zmodernizowano zarówno bryłę zespołu pałacowego, jak i wnętrza pałacu, unowocześniono wystrój elewacji i wnętrz w stylu wczesnego baroku o włoskich proweniencjach. Do dzisiaj zachowały się pięknie polichromowane drewniane stropy (częściowo niestety zniszczone), stiukowe, lustrzane plafony z bogatą dekoracją sztukatorską (w reprezentacyjnych salach pierwszego i drugiego piętra skrzydła wschodniego). Przypuszcza się, że prace te prowadzone były pod kierownictwem Lorenzo Nicelli i Andrei Carove. Nad głównym wejściem od strony dziedzińca zbudowano nowy portal, a na wysokości trzeciej kondygnacji – oddzielono tarasy dekoracyjną ścianą parawanową po północnej i południowej stronie wieży. Kondygnację o charakterze reprezentacyjnym zachowano na drugim piętrze – zgodnie z lokalną tradycją. W dawnej sieni usytuowano salę terrena, z piękną dekoracją sztukatorską i malarską. Wyjście z niej prowadziło na taras, z którego schody prowadziły do rozległego, kwaterowego ogrodu. W północnym skrzydle pałacu usytuowano kaplicę pod wezwaniem Św. Jerzego, którą przykryto sieciowym sklepieniem, pokrytym bogatą dekoracją sztukatorską. Jeszcze w latach 1668-1672 kontynuowano prace nad wystrojem wnętrz założenia. Od północy urządzono podjazd, oddzielony od wsi bramą zwieńczoną pełnoplastyczną figurą Św. Jerzego. W konsekwencji prowadzonych prac powstała okazała rezydencja pałacowo-parkowa, najokazalsza na ziemi kłodzkiej.

Po 1775 r.  przekształcono istniejący ogród w park krajobrazowy w stylu angielskim. Zachowano barokowy Lusthaus –  grotę bogato dekorowaną sztukateriami, wapiennym narzutem mającym przypominać tuf wulkaniczny, z centralnie umieszczoną sadzawką. W 1836 r. założono w parku rosyjskie łazienki, które z czasem udostępniono kuracjuszom. W sąsiedztwie łazienek wybudowano w 1838 r. murowaną kawiarnię. W latach 1830 – 45 park, z którego roztaczały się piękne widoki na góry, udostępniano turystom.

W XVIII w., gdy śląska linia rodu von Herberstein wygasła, a dobra gorzanowskie przeszły w ręce spadkobierców – pałac zamieszkały był jedynie okresowo, choć przez cały rok majątek pracował i pozostawał pod opieką zarządcy. W latach 1816 – 47 na terenie pałacu działał teatr (do dzisiaj istniejący przykład barokowego, pałacowego założenia teatralnego), w którym wystawiano niewielkie sztuki sceniczne, opery, na które zapraszano nawet miejscową ludność. To tutaj mieszkał okresowo, występował, pisał swoje wiersze i nawet reżyserował przedstawienia Carl von Holtei.

Pałac w Gorzanowie podzielił po II wojnie światowej losy wielu śląskich rezydencji, ograbiony i zdewastowany powoli popadał w ruinę. Przypałacowy park, jeden z najpiękniejszych na Dolnym Śląsku zarastał i stracił swój przez lata tworzony klimat. Ratunkiem dla tej budowli stało się przejęcie jej przez Fundację Pałac Gorzanów. Dzięki jej staraniom od 2012 roku rozpoczęły się prace ratunkowe i renowacyjne, zabezpieczono dach i wieżę pałacową.

 Dziś powoli Pałac Gorzanów odżywa, dzięki intensywnym pracom udało się zabezpieczyć sporą część budowli, przede wszystkim teatr pałacowy, w którym odbyły się już pierwsze przedstawienia oraz piękne renesansowe stropy, unikatowe w dolnośląskiej architekturze.

W pałacowych murach zagościł Hultaj Festiwal, który swą nazwą i tradycja nawiązuje do wspomnianego już tu Carla von Holteia, jednej z najbarwniejszych postaci romantycznej kultury niemieckiej. Już systematycznie na pałacowych dziedzińcach w okresie letnim odbywają się targi staroci. Pałac otworzył też swe podwoje dla turystów, można go zwiedzać a nawet skorzystać z bazy noclegowej. Udostępniono bowiem kilka wyremontowanych pokoi dla chcących przenocować w tym niesamowitym klimacie.

Pałac nabiera nowego życia, staje się lokalnym centrum kulturalnym, wystawy, przedstawienia teatralne i koncerty, przyciągają jak dawniej turystów do Gorzanowa. Warto zboczyć z utartych ścieżek i zajrzeć do Pałacu Gorzanów .

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.