Senator Aleksander Szwed o senackiej uchwale w 45 rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników

Jak podkreślono na wstępie senackiej uchwały w 45. rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników „W czerwcu 1976 roku komunistyczna dyktatura, nazywająca się władzą robotniczą i ludową, po raz kolejny w historii Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej udowodniła, iż milicyjna pałka jest podstawowym narzędziem dialogu ze społeczeństwem. Drastyczne podwyżki podstawowych artykułów żywnościowych ogłoszone w Sejmie przez ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza wyprowadziły na ulice tysiące protestujących, a w setkach zakładów pracy w całej Polsce ogłoszono strajki. Protesty były spontaniczne, nie wyłoniono żadnego przywództwa, nie sformułowano żądań i postulatów. A jednak władza ugięła się i podwyżki zostały odwołane. Lecz, jak każda dyktatura, nawet miękka i w gruncie rzeczy bezzębna, musiała wziąć odwet. Obiektami zemsty wybrano podwarszawski Ursus, Radom i Płock. Na uczestników protestów spadły bezprzykładne represje: od chamskiej propagandy oraz brutalnego bicia i tortur na komisariatach po wieloletnie wyroki więzienia. ”.

W odpowiedzi na te wydarzenia w dniu 23 września 1976 roku grupa opozycjonistów wystosowała „Apel do społeczeństwa i władz PRL”, który ogłaszał powstanie Komitetu Obrony Robotników. Organizacja postawiła sobie ze cel ochronę ofiar represji związanych ze stłumieniem tzw. wydarzeń czerwcowych, czyli wystąpień robotniczych w Ursusie, Radomiu i Płocku. Założyciele KOR żądali przyjęcia do pracy zwolnionych uczestników wystąpień, uwolnienia więzionych za udział w strajkach, ujawnienia rozmiarów represji i ukarania winnych łamania prawa. Apel podpisało 14. członków założycieli KOR-u m.in.: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Jan Józef Lipski, Antoni Macierewicz. Dokładnie za dwa dni od tych wydarzeń mija dokładnie 45 lat, stąd inicjatywa którą podejmujemy dzisiaj w Wysokiej Izbie.

Sam Komitet składał się z ludzi o zróżnicowanych poglądach politycznych, co stanowiło o jego sile. W biuletynie informacyjnym „Komunikat KOR” podane zostały adresy i numery telefonu do wszystkich członków Komitetu. Komitet Obrony Robotników założyła grupa intelektualistów, „by nieść pomoc prawną, finansową i lekarską uczestnikom czerwcowych wystąpień robotniczych 1976 roku, szczególnie w Radomiu i Ursusie.”.

W odpowiedzi na powstanie KOR-u, już w maju 1977 roku władzę PRL rozpoczęły represję wobec organizacji. 7 maja Służba Bezpieczeństwa zabiła działacza KOR w Krakowie Stanisława Pyjasa, w późniejszym czasie natomiast aresztowano ok. 50 członków Komitetu (m.in. Antoniego Macierewicza). W ramach protestu przeciw tym działaniom pozostający na wolności działacze opozycji rozpoczęli serię strajków głodowych, postulując uwolnienie 9 pozostających w więzieniach członków Komitetu. Niedługo potem pojawił się postulat amnestii dla więzionych ofiar represji po wydarzeniach czerwcowych. Ekipa rządząca uległa naciskom z Zachodu i w lipcu 1977 roku ogłosiła amnestię w związku ze świętem państwowym 22 lipca. Po osiągnięciu swojego głównego celu Komitet Obrony Robotników przekształcił się w Komitet Samoobrony Społecznej KOR, który funkcjonował aż do powstania NSZZ „Solidarność”.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że w 2006 r. w 30. rocznicę powstania KOR-u, w Pałacu Prezydenckim Prezydent Lech Kaczyński odznaczył nieuhonorowanych dotąd założycieli KOR, współpracowników Komitetu, „cichych bohaterów”. Dlatego cieszę się, że „Senat Rzeczpospolitej pragnie dziś pochylić głowę i oddać cześć Bohaterom Komitetu Obrony Robotników. Rocznica powstania KOR nakazuje nam podziękować tym wszystkim, którzy 45 lat temu postanowili, iż historia Polski pobiegnie zupełnie innym torem, niż planowała to komunistyczna dyktatura. Wierzymy, iż tradycja i dziedzictwo KOR-u wciąż daje Polsce nadzieję na wydobycie się z każdej zapaści oraz wyprostowanie ścieżek własnych dziejów. Jak wiele razy w historii, tak i dzisiaj Polacy mają się do czego odwołać.”. Zdecydowanie popieram niniejszy projekt uchwały.

Dziękuje bardzo.

Aleksander Szwed

Senator Rzeczypospolitej Polskiej

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *