Wpisy

Chór św. Jerzego z Ząbkowic Śląskich

Cerkiew św. Jerzego w Ząbkowicach Śląskich była miejscem premierowego koncertu chóru św. Jerzego pod dyrygenturą Anny Adrianow. Gościem specjalnym tego występu był dr Marcin Abijski, który między występami prowadził wykład na temat muzyki bizantyjskiej. Patronatem tego wydarzenia było Ząbkowickie Centrum Kultury i Turystyki oraz Gmina Ząbkowice Śląskie wraz z burmistrzem Marcin Orzeszek, który gościł na występie. Jednocześnie chór św. Jerzego ogłasza, że poszukuje chętnych zwłaszcza młodych (nie tylko prawosławnych) do dołączenia do chóru.

Rozśpiewana „Hejszovina”

 

Kudowa muzyką i śpiewem stoi. To nie tylko za sprawą odbywających się tutaj od ponad pięćdziesięciu lat festiwali moniuszkowskich. Prawie od zawsze przy uzdrowisku działała orkiestra zdrojowa umilająca czas kuracjuszom, czy kapele przygrywające na dansingach w tutejszych lokalach rozrywkowych… to dla gości. Miejscowi „nie gęsi…”, od powojennych lat działały tutaj liczne zespoły muzyczne, taneczne, folklorystyczne i chóry. To za sprawą domu kultury zakładów bawełnianych i liceum.

Od ośmiu lat działa w mieście zespół wokalny „Hejszovina. Utworzyła go grupa amatorów wywodzących się z miejscowego chóru „Sta Allegro” – chcących śpiewać trochę lżejszy repertuar, głównie ludowy, ale nie tylko przy współpracy ze skansenem w Kudowie-Pstrążnej. Nazwa zespołu wywodzi się od staroczeskiej nazwy Hejšovina pobliskiego szczytu Gór Stołowych Szczelińca Wielkiego. Zespół działał samodzielnie do 2016 r. wtedy to opiekę nad śpiewakami objęło nowopowstałe Kudowskie Centrum Kultury i Sportu. Od roku 2017 menadżerem i szefem muzycznym jest Maciej Kieres wrocławski muzyk i animator życia kulturalnego.

Zespół w swoim repertuarze ma pieśni i przyśpiewki ludowe pochodzące z różnych regionów Polski, pieśni patriotyczne, kolędy oraz repertuar w językach obcych. Oczywiście są pieśni z muzyką Stanisława Moniuszki z jego „Śpiewnika domowego”. Śpiewacy biorą udział w festiwalach moniuszkowskich, Festiwalu Czesko-Polskim, Róży Kłodzkiej, lokalnych imprezach charytatywnych i okolicznościowych, Nocy Świętojańskiej i Cepowisku w skansenie oraz w wielu przeglądach i konkursach zespołów ludowych organizowanych na Dolnym Śląsku. Przyjaźń z czeskimi sąsiadami zaowocowała ich muzyką i śpiewem. Stąd udział zespołu w wspólnie organizowanych imprezach: wielokrotnie w Nachodzie, Ratibořic’ach miejscu urodzin pisarki czeskiej Bożeny Nemcovej, na imprezach świątecznych w Třebechovicach (mieści się tu jedna z najciekawszych Szopek Bożonarodzeniowych w Czechach). Ciekawym wydarzeniem był udział w widowisku „Kolacja z Holtaiem” w zespole pałacowym w Gorzanowie. Dzięki współpracy z Ośrodkiem Kultury i Sztuki we Wrocławiu „Hejszovina” kilkakrotnie bawiła w Gruzji gdzie uczestniczyła w Polsko-Gruzińskich Festiwalu Kultury. Tam zespół zaprzyjaźnił się z doskonałymi śpiewakami z narodowego zespołu Adżarii – „Batumi” , z nim też „Hejszovina” koncertowała w naszym kraju i Gruzji.

Szkoda że czas pandemii ograniczył zespołowi spotykanie się na wspólnym śpiewaniu. Jak sami podkreślają: tworzą jedną rodzinę, której pasją jest śpiewanie. Na próbach jest bardzo wesoło, tu nawiązują się przyjaźnie. A przede wszystkim można się zrelaksować po trudach dnia codziennego.

mk