ZWYKŁE „TAK”

Fra Angelico, Zwiastowanie, 1433-34, tempera na desce, 175 x 180 cm, Museo Diocesano, Cortona

Zwykłe „tak”

Raczej niewielu chrześcijan, budząc się dzisiejszego dnia zdaje sobie sprawę, że właśnie dziś – 25 marca – jak co roku, obchodzi się uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Jest to dzień jak co dzień – ktoś pije kawę, ktoś je śniadanie, ktoś jedzie do pracy, nie wiedząc o dzisiejszej uroczystości i tym samym umyka coś ważnego. Dzień ten nie jest tak celebrowany jak inne ważne dni w kalendarzy liturgicznym Kościoła – Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Trudno się dziwić skoro samo zwiastowanie było ciche, ukryte w małym domku w Nazarecie między Maryją a Bogiem. Znaczenie tego dnia jest ogromne, zwłaszcza dziś, stąd warto się przyjrzeć jego znaczeniu i krótkiej historii.

Bardziej związane z Wielkanocą niż z Bożym Narodzeniem

Skąd przeświadczenie, że jest to tak ważny dzień i dlaczego warto się w ogóle tym zajmować? Warto, ponieważ zwiastowanie jest to moment, gdy sam Bóg mocno wkracza w historię ludzkości przez poczęcie w łonie Maryi Zbawiciela. To istotna chwila dla dziejów zbawienia całego świata – Bóg staje się człowiekiem i wchodzi w trudne i wymagające ludzkie życie, nie jako bierny obserwator, ale jako jego uczestnik – brat i towarzysz. Od początków chrześcijaństwa ogromne znaczenie Zwiastowania widzieli pierwsi chrześcijanie, ponieważ wzmianki o nim pojawiają się już w VI w., a dodatkowo w tym samym wieku znajdują się pierwsze informacje o jego obchodzeniu. 

Zwiastowanie. ikony@paulinakrajewska.pl

Nawet jeden z papieży przełomu VI i VII w. wprowadził procesję właśnie w dzień obchodzenia tej uroczystości. Jeśli chodzi o datę – 25 marca – prawdopodobnie nie jest związana z Bożym Narodzeniem (które jest 9 miesięcy po tym dniu – co ciekawe), ale jest połączona z świętem Wielkanocny. Można się zastanawiać dlaczego akurat z Wielkanocą, bo przecież z Bożym Narodzeniem związek jest logiczny i oczywisty. Otóż dla pierwszych chrześcijan to było widoczne gołym okiem; dla tamtejszych ludzi istotne były ostatnie dni marca i pierwsze dni kwietnia, ponieważ było związane z Paschą żydowską, o której można przeczytać w Starym Testamencie. Jak wiadomo w tym czasie obchodzone są również święta Wielkanocne, które są wspomnieniem Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Tu jest właśnie powiązanie – niedługo przed tymi dniami wspominano Zwiastowanie jako moment początku Życia, które później przez Śmierć i Zmartwychwstanie odnowi cały wszechświat. Samo wcielenie było bardzo ważne dla chrześcijan również dlatego, że stanowiło przecież datę rozpoczęcia ery chrześcijańskiej. Jak widać ani dzień ani pora roku nie jest przypadkowa, ale odgrywa ważną rolę w charakterze i znaczeniu uroczystości.

Ikona wykonana w pracowni klasztoru Mniszek Benedyktynek w Żarnowcu

Jezus czy Maryja?

Prawie na każdym obrazie przedstawiającym scenę Zwiastowania widać Maryję i anioła, więc może się wydawać, że to uroczystość typowo maryjna. Jest to prawda – to właśnie Maryja wypowiada „fiat”, a tym samym przyjmuje najpierw do serca swoją miłością i ofiarnością samego Boga, a później ten gest staje się „widoczny” jako maleńki Zbawiciel w jej łonie. To sprawia, że uroczystość podkreśla istotność postaci Jezusa – Słowo Boże, odwieczny Bóg, wszechmocny i niezmierzony staje się kilkucentymetrowym małym człowiekiem. Poddaje się prawom natury i rośnie pod sercem Maryi, aż do dnia narodzin jak każdy człowiek.

Maryja Matka Życia Poczętego “Niech Mi się stanie” obraz Urszula Rychlińska

Uroczystość Zwiastowania – wskazówką na dzisiejsze czasy

Zwłaszcza w aktualnych czasach, gdy wartości są rozmyte, a granica między dobrem a złem stała się bardzo cienka potrzeba znów spojrzeć na dzisiejszy dzień. Dziś, kiedy zabijane jest tyle niewinnych i bezbronnych istnień trzeba sobie przypomnieć ile jest warte ludzkie życie. Dla każdego chrześcijanina nie ma bardziej wartościowego argumentu za życiem niż ten, który wyłania się z dzisiejszej uroczystości – sam Bóg stał się jednym z nas i uświęcił życie KAŻDEGO człowieka. Dzięki temu, że Słowo Boże – Druga Osoba Trójcy Świętej – stał się człowiekiem życie każdego człowieka jest ogromną wartością, o którą należy walczyć i którą należy chronić. Wzorem i przewodniczką w tym jest dla nas Maryja, która troszczyła się i chroniła Jezusa szczególnie przez czas ciąży, ale również przez kolejne lata, gdy dorastał z nią i św. Józefem.

Fiat

Gdzieś w biegu dnia dzisiejszego warto się nad tym zatrzymać, zastanowić i w głowie zanotować, że nie jest to dzień jak co dzień, bo właśnie dziś wspominamy to, że losy świata i każdego człowieka zmieniły się bezpowrotnie, bo nazaretańska dziewczyna powiedziała Stwórcy „tak”. Chciał wkroczyć w jej życie i dzięki Niej zmienić wszystko. Bóg przyszedł do człowieka, człowiek przyjął go i On został z ludźmi na zawsze, przemieniając serca, ale i historię, dzięki temu „fiat” Maryi. Dobrze byłoby, gdyby w sercu zrodził się choć cień radości, wdzięczności i pragnienia, by walczyć i chronić każde życie. To z pewnością zmieni świat, choćby ten lokalny, bliski i uczyni go choć trochę lepszym.

Renáta Sedmáková/fotolia.com

red. Anita Noga

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.