Wpisy

Bilans inwestycji lokalnych za lata 2018-2020. Znamy wyniki

Znamy już ranking inwestycji lokalach za lata 2018-2020 opublikowany przez dwutygodnik „Wspólnota”. Lewin Kłodzki ma powody do radości, a reszta regionu wypada przeciętnie. Nie obyło się bez większych spadków czy wzrostów. Wydawać mogłoby się że rok 2020 był trudny, jednak niespodziewanie liczby mówią co innego.

Ranking inwestycji lokalnych to inicjatywa którą prowadzi dwutygodnik  „Wspólnota”., największa w Polsce czasopismo  o tematyce samorządowej. Na co dzień pismo dostarcza specjalistycznej samorządowej wiedzy prawnej a także analizuje ją i komentuje w zakresie zmian. Oprócz tego dwutygodnik prowadzi działalność edukacją i szkoleniową w ramach „Akademii Wspólnoty”.

Kluczową  działalnością pisma jest ranking który podsumowuje wydatki na inwestycje samorządowe. Kwoty podawane są w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Aby mieć dokładne dane do badania pismo prowadzi ankiety rachunkowe w obszarze inwestycji w samorządach.

Ranking tworzony jest w kilku kategoriach: województwa, powiaty, miasta powiatowe, gminy wiejskie  i miasta inne. W ostatniej z wymienionych  kategorii zawarte są gminy miejskie  nie będące siedzibą powiatu i gminy miejsko-wiejskie. Kwoty wyliczane są  z  trzech ostatnich lat na podstawie wydatków budżetowych i wydatków przedsiębiorstw komunalnych. Taki zabieg ma na celu uniknięcia chwilowych i dużych wahań wskaźnika. Laureaci rankingu nagradzani są statuetkami podczas uroczystej gali.

Z naszego regionu najkorzystniej wypadł Lewin Kłodzki. W kategorii gmin wiejskich uplasował się na 9. pozycji w skali kraju z wydatkami rzędu 3 299,64 zł na mieszkańca w okresie lat 2018-2020.  Stanowi to wejście wyżej z 18. pozycji w latach 2016-2018. Jest to najlepszy wynik w powiecie kłodzkim, ale też najlepszy na tyle powiatu dzierżoniowskiego i ząbkowickiego.

Kolejnymi na podium są gminy miejsko-wiejskie Lądek-Zdrój z wydatkami 2 086,77 zł i Bardo z kwotą 1 516,76 zł. To stanowi kolejno 15. i 67.  miejsce w kategorii „miasta inne”. Mamy tutaj do czynienia z ze wzrostem z 61. pozycji w przypadku Lądka-Zdroju i spadkiem Barda z 36. miejsca, które to obie gminy zajmowały w latach 2016-2018.

Najgorzej w ogólnym zestawieniu wypada gmina wiejska Ciepłowody z  kwotą 446,58 zł z powiatu ząbkowickiego. To daje 1 369. miejsce (w poprzednim badaniu 1 420. miejsce). Zestawienie zamyka gmina Łagiewniki z powiatu dzierżoniowskiego, która odnotowała spadek z 1 391. pozycji na 1 473. Kwota inwestycji na jednego mieszkańca stanowi 308,39 zł. W kategorii gmin wiejskich jest 1535 miejsc.

W powiecie dzierżoniowskim liderem jest gmina wiejska Dzierżoniów w skali powiatu to ona może się poszczycić największą kwotą wydatków na lokalne inwestycje – 9360,66 zł. To dało jej 645. pozycje za okres 2018-2020, co stanowi wzrost o 79 miejsc względem lat 2016-2018. Pieszyce jako gmina miejsko-wiejska, została umieszczona w rankingu w kategorii „miasta inne”. Zajmuje  2. miejsce w powiecie z kwotą 858,00 zł pod względem wydatków na osobę. Jednak stanowi to duży spadek o 482 pozycji względem miejsca z okresu 2016-2018.

Miasto Dzierżoniów również odnotowało spadek z  66. miejsca na 118. w kategorii miast powiatowych. To i tak najwyższa pozycja z gmin powiatu. Najwyższy skok odnotowała gmina Niemcza z 490. miejsca na 360. Co ciekawe z kwotą 733,18 zł na osobę uplasowała się na przedostatnim miejscu wyprzedzając Łagiewniki.

L.p.GMINA WYDATKI
(per capita)
MIEJSCE W RANKINGUWZROST / SPADEKKATEGORIA W RANKINGU
2018-20202016-2018
1Dzierżoniów (gmina wiejska)930,66 zł645724+ 79 miejscgminy wiejskie
2Pieszyce858,00 zł727245– 482 miejscmiasta inne
3Dzierżoniów798,86 zł11866– 52 miejscmiasta powiatowe
4Bielawa791,71 zł322352+  30 miejscmiasta inne
5Piława Górna755,15 zł341328–  13 miejscmiasta inne
6Niemcza733,18 zł360490+  130 miejscmiasta inne
7Łagiewniki308,39 zł1 4731 391– 82 miejscgminy wiejskie

Z 14 jednostek samorządowych powiatu kłodzkiego 9 odnotowała spadek. Mimo, że z regionu to właśnie tu jest największa średnia kwota wydatków wszystkich gmin – 1 153,67 zł. Oprócz Lewina Kłodzkiego i Lądka-Zdroju to wydatki na jednego mieszkańca powyżej 1 000 zł, odnotowano jeszcze w gminach: Stronie Śląskie, gminie wiejskiej Nowa Ruda, Radkowie i Polanicy-Zdroju. Kudowa-Zdrój wzrosła najwyżej o 172 pozycje w rankingu z kwotą 740,48 zł .

Najsłabszy wyniki kwotowy odnotowała gmina Międzylesie z kwotą 463,16 zł. Nieznacznie schodząc  z 491. miejsca na 521. Największy spadek przydał dla gminy Duszniki-Zdrój, wynosi on 230 miejsc. Najniższe miejsce w odpowiedniej dla siebie kategorii przypadło gminie wiejskiej Kłodzko, która to plasuje się na 757. miejscu.

L.p.GMINA WYDATKI
(per capita)
MIEJSCE W RANKINGUWZROST / SPADEKKATEGORIA W RANKINGU
2018-20202016-2018
1Lewin Kłodzki3 299,64 zł918+ 9 miejscgminy wiejskie
2Lądek-Zdrój2 086,77 zł1561+ 46 miejscmiasta inne
3Stronie Śląskie1 358,72 zł9866– 32 miejscmiasta inne
4Nowa Ruda (gmina wiejska)1 164,41 zł373186–  187 miejscgminy wiejskie
5Radków1 097,50 zł168117–  51 miejscmiasta inne
6Polanica-Zdrój1 050,12 zł188272+  84 miejscmiasta inne
7Duszniki-Zdrój930,90 zł24212– 230 miejscmiasta inne
8Kłodzko (gmina wiejska)859,33 zł757649– 108 miejscgminy wiejskie
9Nowa Ruda808,66 zł310188– 122 miejscmiasta inne
10Bystrzyca Kłodzka805,56 zł312201– 111 miejscmiasta inne
11Kłodzko769,38 zł128155+ 27 miejscmiasta powiatowe
12Kudowa-Zdrój740,48 zł354526+  172 miejscmiasta inne
13Szczytna716,79 zł374290– 84 miejscmiasta inne
14Międzylesie463,16 zł521491– 30 miejscmiasta inne

Bardo to jedyna gmina  z powiatu ząbkowickiego odnotował spadek. przy czym   ma  największą  kwotę przeznaczoną na inwestycje w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Na 7 gmin, aż 4 odnotowały kwoty powyżej 1 000 zł. Największym wzrostem pozycji w rankingu z lat 2016-2018 mogą  się pochwalić Ząbkowice Śląskie w kategorii miast powiatowych  i Stoszowice w kategorii gmin wiejskich. Które to odnotowały kolejno 147. i 145. pozycje. W powiecie ząbkowickim zauważamy też bardzo duży rozstrzał w kwotach na mieszkańca między podium a  końcówką rankingu. Gminy z 2. i 3. Miejsca czyli Złoty Stok i Kamieniec Ząbkowicki przeznaczyły w latach 2018-2020 powyżej 1 400 zł na inwestycje. Natomiast gminy Ziębice i Ciepłowody z dwóch ostatnich miejsc po niecałe 500 zł.

L.p.GMINA WYDATKI
(per capita)
MIEJSCE W RANKINGUWZROST / SPADEKKATEGORIA W RANKINGU
2018-20202016-2018
1Bardo1 516,76 zł6736– 31 miejscmiasta inne
2Złoty Stok1 454,03 zł77105+ 28 miejscmiasta inne
3Kamieniec Ząbkowicki1 422,85 zł206294+ 88 miejscgminy wiejskie
4Stoszowice1 154,77 zł383528+ 145 miejscgminy wiejskie
5Ząbkowice Śląskie950,18 zł68215+ 147 miejscmiasta powiatowe
6Ziębice483,55 zł514546+ 32 miejscmiasta inne
7Ciepłowody446,58 zł1 3691 420+ 51 miejscgminy wiejskie

Wszystkie starostwa z ww. powiatów na inwestycje przyznały średnio po 131,16 zł. Nie zaobserwowano tu znacznych wahań na zajmowanych pozycjach. W skali kraju trudno określić czy rok 2020 był udany czy nie. Był to drugi rok z rzędu ze spadkiem wydatków jednak nie był on dramatyczny, a wyniki jest piątym najlepszym od 1991 r. Od 20 lat  najwięcej pieniędzy przeznaczanych jest na infrastrukturę transportową.. Nawet  wydatki związane z pandemią nie wpłynęły znacząco na realizowane inwestycje. Jednak z tego powodu w samorządy przyznały znacznie więcej na ochronę zdrowia niż w latach poprzednich. Zeszły rok `to też  koniec obfitej dotacji unijnej na  lata 2014-2020, która wyniosła 82,5 mld euro, jednak coraz więcej pieniędzy na lokalne inwestycje pochodzi z źródeł krajowych. W takich warunkach wynik z 2020 roku można uznać za sukces. Zauważalny jest też wysoki poziom dotowania Polski wschodniej oraz obszarów wiejskich.

Agaton

Foto: dwutygodnik Wspólnota

Każdy JUBILEUSZ ma swój początek, choć historia dalej się toczy…

Był rok 1989 r. Zamykam oczy i przywołuję w pamięci tamte czasy… Sala widowiskowa w ówczesnym Domu Kultury w Lewinie Kłodzkim wypełniona po brzegi mieszkańcami, którzy przyszli na spotkanie (ponad 250 osób). Po co i dlaczego przyszli?

Ludzie z różnych powodów zmieniają miejsce dotychczasowego zamieszkania. Ja i moja rodzina, w 1987 r. zamieniliśmy mieszkanie w Gdańsku na Lewin Kłodzki.  Podobnie Jerzy Cierczek przyjechał z Kobierzyc do Lewina Kłodzkiego. Tu znalazł żonę, założył rodzinę. Z Jurkiem poznaliśmy się w 1989 r., w Kudowie na spotkaniu Komitetu Obywatelskiego… bo oboje, on w Kobierzycach, a ja w Gdańsku, kibicowaliśmy zmianom społeczno – politycznym, które uruchomiła Solidarność w 1980 roku. Warto wiedzieć, że byliśmy młodzi, nie mieliśmy doświadczeń ani społecznych, ani politycznych. Ja 32- letnia wówczas kobieta, a on 28 – letni mężczyzna. Postanowiliśmy odmienić rzeczywistość, w której przyszło nam żyć…

Inspiracja zmian zaczyna się od siebie, ale inni zawsze pomagają, jeśli łączy nas wspólne dobro

Cóż powiedzieć… w 1989 r., zarówno stali mieszkańcy, jak i my (ci obcy – jak ktoś nas wtedy nazywał), nie byliśmy zachwyceni miejscem życia, które wybraliśmy, choć dookoła było pięknie. Bo położenie gminy ma przepiękne walory naturalne. Lewin Kłodzki, jak wtedy mawiałam, był brzydkim podwórkiem Kudowy Zdrój. Do 1990 r. przynależał do  MiG Kudowa Zdrój. Przez ponad 25 lat  był zaniedbywany i zapomniany przez wspólne władze MiG. Dwa funkcjonujące organy o odmiennych interesach i specyfice rozwoju, połączono bodaj w 1974 r. w jeden organ administracyjny MiG Kudowa Zdrój. Siedzibą władz była Kudowa Zdrój. Dla mieszkańców gminy Lewin Kłodzki, decyzja o połączeniu w latach 70,  aż do roku 1990,  oznaczała przez wiele lat  stagnację i regres.

To co brzydkie może stać się piękniejsze

Cokolwiek by nie powiedzieć o zakresie ówczesnych zaniedbań, to właśnie Lewin Kłodzki dla przyjezdnych stał się ich  nowym domem, a dla większości Mieszkańców był ich domem od zawsze, od kiedy tu zamieszkali, czy tu się urodzili. Jako młodzi i nowi mieszkańcy, zainspirowani przez Starszyznę, postanowiliśmy brać sprawy w swoje ręce. Najpierw zaprosiłam do współpracy moich najbliższych sąsiadów –  byli to: Terenia Strykozów, Adam Proracki, i Jurek Cierczek, a potem sukcesywnie dołączali inni.

Sojuszników zmian znaleźliśmy w Mieszkańcach, to oni wyznaczyli nam cel

W pamiętnym 1989 r., podczas zebrania, o którym wspomniałam na początku, wybrano nowy  Komitet Mieszkańców Lewina Kłodzkiego. Do grupy inspiratorów zebrania, dołączył z woli zebranych, dziś już śp. Andrzej Bednarek, który w tym czasie prowadził remont pięknej barokowej Kamienicy w Rynku. Podczas pamiętnego zebrania, nowy Komitet Osiedlowy Mieszkańców został zobowiązany przez zebranych, do podjęcia starań o przywrócenie gminie samodzielności. I to wyzwanie podjęliśmy.

1990 r. – pierwsze samorządowe  wybory w Polsce

Jednak pierwsze wybory samorządowe w Lewinie Kłodzkim, w 1990 roku, jeszcze były wyborami do wspólnej Rady Miasta i Gminy Kudowa Zdrój, w której na 22 radnych mieliśmy tylko 4 radnych z naszej gminy. Do nich należeli Krzysztof Piechnik, Stanisław Majcher, Grzegorz Żyła, i ja, Barbara Drożyńska. Po pierwszych samorządowych wyborach rozpoczęliśmy pracę w Radzie MiG Kudowa Zdrój. Dzięki Jurkowi Cierczkowi, o którym wyżej wspominam, który przecierał szlak wiodący do nowego podziału administracyjnego poprzez oddzielenie Miasta od Gminy, jako radni, z udziałem innych mieszkańców, podjęliśmy formalne działania w tym właśnie kierunku. Pamiętam, że w 1990 r. niektórzy mieszkańcy Lewina robili zakłady, nie mając wiary, że uda się przywrócić samodzielność gminie. Droga nie była łatwa. Trzeba było najpierw przekonać 18 radnych z Miasta Kudowy, że ten podział będzie uzasadniony i korzystny dla mieszkańców gminy wiejskiej i dla uzdrowiskowego Miasta Kudowa Zdrój. W efekcie  udało się uzyskać zgodę na odłączenie się Gminy Lewin Kłodzki od Miasta Kudowy Zdrój. Większość Rady MiG Kudowa Zdrój zagłosowała za rozłączeniem miasta i gminy. To był nasz pierwszy sukces. Potem trzeba było przekonać Sejmik Samorządowy w Wałbrzychu, i to też się udało. Muszę powiedzieć, że do dzisiaj pamiętam moje bijące serce, trzęsące się nogi, ale i swoją determinację, gdy przekonywałam radnych Sejmiku w sprawie zasadności naszego wniosku o konieczności rozłączenia się miasta i gminy.

Radni Gminy Lewin Kłodzki 1991-2021

Rok 1991 r. – był początkiem XXX JUBILEUSZU, który obchodzimy w Gminie Lewin Kłodzki

W rezultacie wszystkich działań,  4 stycznia 1991 r., decyzją Prezesa Rady Ministrów, dokonano nowego podziału administracyjnego oddzielając Miasto Kudowę Zdrój od gminy wiejskiej Lewin Kłodzki. Dzień wyborów samorządowych uzupełniających do Rady Gminy Lewin Kłodzki ogłoszono na początek maja 1991 r.  Radni dotychczasowi (4 z gminy) automatycznie przeszli do Rady Gminy, a kolejnych 11 radnych wybrali Mieszkańcy Gminy Lewin Kłodzki. 20 maja 1991 r. na pierwszej sesji Rady Gminy Lewin Kłodzki dokonano wyboru przewodniczącej Rady Gminy, którą to funkcję z zaszczytem przyjęłam,  oraz wybrano pierwszego wójta samorządowej Gminy Lewin Kłodzki. Został nim Pan Jerzy Cierczek, który swoją funkcję pełnił jeszcze kolejną kadencję.

XXX lat samorządności Gminy Lewin Kłodzki przypada właśnie w tym roku. Rada Gminy, z tej okazji, postanowiła ogłosić rok 2021 Rokiem Jubileuszowym. Dokonajmy więc krótkiego podsumowania.

Czy warto było walczyć o powstanie samodzielnej i samorządnej gminy?

Od naszych pierwszych zmagań o odłączenie się gminy Lewin Kłodzki od Miasta Kudowy Zdrój,  minęło 30 lat. Dzisiaj oznacza to, że władzę samorządową w Radzie Gminy, w okresie 8 kadencji, w tym obecnej, pełni i pełniło łącznie 133 radnych, i łącznie w tym czasie było 4 wójtów, w tym obecna wójt.  I tak pierwszym wójtem gminy został Jerzy Cierczek – pełnił tę funkcję przez 2 kadencje, następnie wójtem został wybrany (dziś śp.), Bolesław Kędzierewicz – pełnił tę funkcję przez 3 kadencje, w 6 kadencji mieliśmy dwóch wójtów,  przez pierwsze dwa lata był nim Henryk Szczypkowski,

Bolesław Kędzierewicz

a przez kolejne dwa, ponownie wójtem był Jerzy Cierczek.  Joanna Klimek – Szymanowicz, kobieta wójt, pełni tę funkcję od 2014 roku do chwili obecnej.

Jako radna pierwszej i drugiej kadencji samorządu, oraz  obecnej, ósmej kadencji samorządu,  wiem na pewno, że dobrze rozumianej samorządności trzeba się ciągle uczyć. Wiem też, że trud związany z walką o samodzielną  i samorządną gminę Lewin Kłodzki, którą podjęliśmy, był uzasadniony i potrzebny.

Dzisiaj, po 30 latach samorządności w naszej gminie, choć wielu już nie pamięta jak było, gołym okiem dostrzegamy wiele pozytywnych zmian, a przed kolejnymi pokoleniami, ciągle wiele jeszcze do zrobienia. Najważniejsze jednak jest to, że możemy sami decydować o miejscu, w którym żyjemy, bo któż jak nie sami Mieszkańcy Wspólnoty Samorządowej, poprzez wybór odpowiednich osób do Rady Gminy i wybór wójta, mogą lepiej zadbać o to, by ich gmina była piękniejsza, i dobrze służyła im samym. Każda nowa kadencja samorządu jest drogą ku przyszłości, pracują na tę przyszłość kolejni radni i wójtowie. Najważniejsze jednak jest to, czy widoczny jest rozwój, postęp – po mijającej kadencji,   i czy dzięki działaniom kolejnych samorządów, łatwiej żyje się członkom naszej Wspólnoty Samorządowej, wszystkim Mieszkańcom, kolejnym pokoleniom.

Henryk Szczypkowski

Każda kadencja to zawsze cienie i blaski, ale też każda kadencja to jeden  krok, a czasami wiele więcej kroków – do przodu. Dzisiaj, po 30 latach samorządzenia, zaangażowania tak wielu ludzi,  znajdziemy w naszej gminie piękną szkołę, wiele wyremontowanych ulic, pięknie odrestaurowany Rynek, wiele ścieżek rowerowych, nowy Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteki, zalew, obiekty sportowe, plac zabaw dla dzieci, podświetlony 100 letni wiadukt, wiele odnowionych budynków, bardzo dużo nowych, jednorodzinnych domów, są telefony (w 1989 r. nikt o nich nie marzył!), jest wiele uporządkowanych skwerów, jest dostęp do Internetu, są oświetlone i naprawione ulice i chodniki, a także zrealizowano wiele  ważnych inwestycji –także  tych, których gołym okiem nie widać, ale są –  jak np. instalacja wodno – kanalizacja, dzięki której w każdym domu jest woda, a z powodu braku której w 1991 roku spaliła się piękna kamienica barokowa w Rynku. Mamy nadzieję, że jeszcze w tej kadencji uda się ją odzyskać i w niedługim czasie wyremontować. Mamy też nadzieję, że gmina wiejska, która stawia na turystykę, doczeka się modernizacji basenu,  i realizacji wielu planowanych inwestycji. Pamiętać należy, że gmina Lewin Kłodzki, choć należy do grona najmniejszych gmin w Polsce pod względem ilości mieszkańców, to jednak obszarowo jest bardzo rozległa (52 km²), i przynależy do niej 17 wsi – Dańczów, Darnków, Gołaczów, Jarków, Jawornica, Jeleniów, Jerzykowice Małe, Jerzykowice Wielkie, Kocioł, Krzyżanów, Kulin Kłodzki, Leśna, Lewin Kłodzki, Taszów, Witów, Zielone Ludowe, Zimne Wody. I choć rozległość gminy górskiej, stwarza trudne problemy do rozwiązania, to jednak w przyszłości, dzisiaj tę słabą stronę mamy szansę uczynić silną. Gmina Lewin Kłodzki zasługuje na dalszy rozwój, bo przecież cieszy się najstarszą metryką naszego regionu, i tę piękną historię wielu pokoleń musimy kontynuować.

Pozwolę sobie na osobistą dygresję… dzięki zamieszkaniu w małej Gminie Lewin Kłodzki, po przeprowadzce z Gdańska, wiele się nauczyłam, a szczególnie zrozumiałam na czym polega samorządność, i jak wiele zależy od tego, czy chcemy mieć osobisty wpływ na kształtowanie rzeczywistości, oraz jak ważne jest dostrzegać potrzeby i oczekiwania innych mieszkańców. To społeczne potrzeby zawsze są pozytywnym motorem działania ludzi, którzy pragną pozytywnych zmian. Nie żałuję poświęconego czasu, trudu, ani stresów, które na pewno nam towarzyszyły z powodu podejmowanych od 1989 r. działań, i później gdy borykaliśmy się z podstawowymi problemami dotyczącymi tworzenia gminy,  Urzędu Gminy, załatwiania podstawowych spraw i problemów mieszkańców, zaspakajania  ich potrzeb i oczekiwań. Nigdy też nie brakowało krytyki, bo wizjonerów jest zawsze więcej, niż realizatorów. Nasze marzenia w 1989 roku wydawały się wielu Mieszkańcom nierealne, i  nie do spełnienia, ale to oni właśnie wyznaczali nam poprzeczkę w przyjętej przez nas na siebie, misji.

Dzisiaj wiem na pewno, trzeba zawsze iść za marzeniami, i patrzeć z troską na miejsce, w którym żyjemy, starać się je poprawiać, i nieustannie ulepszać.

Jak widać to jest możliwe i realne! Poniżej kilka fotografii, wspomnień ludzi i osób, którzy w większym czy mniejszym stopniu przyczynili się do pozytywnych zmian w naszej pięknej gminie.

Honorowi Obywatele Gminy Lewin Kłodzki

Oprac. Barbara Drożyńska

Izba Pamięci Violetty V. w Lewinie Kłodzkim

Pani Halina Tyrawa opowie nam o Izbie Pamiątek poświęconej Pani Violetty Villas oraz o dalszych planach próby upamiętnienia jej w Lewinie Kłodzkim

21 sierpnia odbędą się obchody XXX-lecia Samorządności Gminy – V Dni Lewina Kłodzkiego

21 sierpnia odbędą się obchody XXX-lecia Samorządności Gminy – V Dni Lewina Kłodzkiego, w którym poza samorządową konferencją będziemy mogli być uczestnikiem w I Ogólnopolskiego Festiawalu Piosenki Violetty Villas dodatkowo odbędzie się koncert Zespołu De Mono a gwiazdą festiwalu będzie Monika Jarosińska. Serdecznie zapraszamy.

Czy rynek w Lewinie Kłodzkim stanie się jeszcze piękniejszy?

Jedna z najmniejszych gmin Ziemi Kłodzkiej – Lewin Kłodzki może się pochwalić pięknym historycznym centrum.
Widać ogrom prac włożonych w rewitalizację ale przed władzami gminy stają nowe, trudne zadania. O jednym z nich opowiedziała nam pani Wójt Joanna Klimek-Szymanowicz.