Mistrzostwa Polski w Maratonie MTB

Pod koniec grudnia 2021 r. Polski Związek Kolarski podjął uchwałę o organizacji Mistrzostw Polski w maratonie MTB. Zawody odbędą się we wrześniu 2022 r. na terenie powiatu ząbkowickiego. Organizatorem jest MTB Bike Grabek Promotion sp. z o.o. z Jeleniej Góry. 

Maraton MTB jest wyścigiem kolarstwa górskiego, polegającego na ściganiu się kolarzy na długiej i wytrzymałościowej trasie o zmiennym profilu i nawierzchni. Zawody odbędą się  10 września 2022 r. Obecnie trwają jeszcze prace nad dokładną trasą. Pewne jest to że trasa będzie przebiegać przez tereny gminy Stoszowice i Bardo. Jak podają organizatorzy zapisy ruszą jeszcze w pierwszym kwartale br.

„Cały czas pracujemy nad trasą, będzie pewnie podobna do ubiegłorocznej, ale na pewno dorzucimy trochę zmian i niespodzianek. Jedno jest pewno – ścigamy się w Górach Bardzkich i Sowich i łączymy gminę Bardo z gminą Stoszowice.” – czytamy w komunikacie nadamy do redakcji TVregion

W zeszłym roku Gmina Stoszowice, a dokładnie Srebrna Góra miła okazję gość Mistrzostwa Polski XCM PZKol., czyli zawody polegające na wyścigu na specjalnie przygotowanej trasie, którą pokonuje się kilka razy. Trasa tamtego Bike Maratonu przebiegała również przez tereny gminy Bardo. Zarówno to wydarzenie, jak i sama trasa były bardzo chwalone przez zawodników. To właśnie te czynniki skłoniły MTB Bike do starania się o organizację Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim.

„Tu zawsze ważnych jest kilka czynników – gościnne, chętne do współpracy i świadome znaczenia sportu masowego władze i atrakcyjne, spełniające szereg kryteriów trasa, która pozwoli nam na zrobienie wyścigu o wysokim poziomie sportowym, ale też da szansę na rywalizację amatorów. Pamiętajmy, że na takiej imprezie spotykają się najlepsi polscy kolarze górscy i jest to dla nich jeden z najważniejszych wyścigów w sezonie oraz setki osób, które jazdę na rowerze górskim traktują rekreacyjnie. Idealnie jest jeśli możemy organizować Bike Maraton w miejscach atrakcyjnych turystycznie, wartych odwiedzenia, z łatwym dojazdem i rozbudowaną bazą noclegową. Tak oczywiście jest właśnie w tym przypadku, z czego bardzo się cieszymy.” – dodają organizatorzy. 

Sudety Środkowe mają doskonałe warunki do organizacji różnego typu zawodów kolarskich. Na ich obszarze zorganizowano w 2021 roku kilkadziesiąt imprez kolarstwa górskiego jak i szosowego. W zeszłym roku podobne imprezy odbyły się m.in. w Srebrnej Górze, w Bielawie i Polanicy-Zdrój.

Remigiusz Biały

Foto: MTB Bike

Samorząd województwa wspiera dolnośląskie uzdrowiska

Wśród wielu inwestycji zaplanowanych na rok 2022 pokaźne środki samorząd województwa zamierza przeznaczyć na dolnośląskie uzdrowiska, których jest właścicielem. W sumie w tym roku do uzdrowisk trafi 17,3 mln złotych, a ponad połowa tej kwoty trafi do spółki Lądek-Długopole S.A. Dziś podczas konferencji prasowej szczegóły planów inwestycyjnych przedstawili wicemarszałek Grzegorz Macko, Joanna Walaszczyk – prezes spółki oraz dyrektor ds. administracyjno-technicznych uzdrowiska Elżbieta Piwońska.

Spółka Uzdrowisko Lądek-Długopole S.A. pozyskane z dokapitalizowania środki zamierza przeznaczyć na termomodernizację Szpitala Uzdrowiskowego „Jubilat” wraz z modernizacją bazy hotelowej i dostosowaniem do wymogów przepisów przeciwpożarowych oraz modernizacją balkonów. Jest to kontynuacja realizacji przedsięwzięcia rozpoczętego w 2019 roku, którego szacunkowy, całkowity koszt wyniesie około 15 mln zł. Spółka zrealizowała do tej pory około 30% zadania, a o dodatkowe dofinansowanie planuje się zwrócić również do Państwowego Funduszu Rehabilitacji osób Niepełnosprawnych.

– Lądek-Zdrój to jedno z najpiękniejszych polskich uzdrowisk. Tym bardziej cieszę się, że możemy ogłosić wsparcie finansowe dla spółki uzdrowiskowej, co poskutkuje remontem obiektu Jubilat, którego zewnętrzna część od lat pozostawała w fatalnym stanie. Jako zarząd województwa zdecydowaliśmy o skierowaniu dodatkowych środków na dolnośląskie uzdrowiska, ponieważ ich rozwój jest dla nas priorytetem – zwłaszcza, że zlokalizowane są one w południowej, sudeckiej części województwa, która przez lata pozostawała niedofinansowana – wyjaśnia wicemarszałek Grzegorz Macko.

W przyszłości spółka planuje kolejne inwestycje. Są wśród nich m.in. wykonanie wentylacji mechanicznej w Zdroju Wojciech i adaptacja pomieszczeń świetlicy Sanatorium Ondraszek. Planowane działania zostały zaplanowane w ramach szerokiego projektu „Odbudowa sektora usług sanatoryjno-uzdrowiskowych w województwie dolnośląskim po kryzysie związanym z COVID-19”.

– Modernizacja obiektu „Jubilat” pozytywnie wpłynie na podniesienie standardów świadczonych usług oraz poprawę bezpieczeństwa klientów i kuracjuszy. Budynek ten jest dla nas obiektem strategicznym, który powstał w latach 70. XX wieku. Dlatego bardzo cieszymy się ze wsparcia finansowego, które wpłynie do nas z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego – dodaje Joanna Walaszczyk – prezes spółki Lądek-Długopole S.A.

Uzdrowisko Lądek-Długopole S.A. jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, w której 100% udziałów posiada samorząd województwa dolnośląskiego. Głównym źródłem dochodów spółki jest działalność uzdrowiskowa realizowana w ramach kontraktów zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia, Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a także usługi pełnopłatne.

AGT

Klasztor Księgi Henrykowskiej

Największa tajemnica Ziemi Ziębickiej to Zespół klasztorny opactwa cysterskiego w Henrykowie. Miejsce z bogatą przeszłością i barokową architekturą. Integralną częścią klasztoru jest Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Jana Chrzciciela. Kompleks położony jest na terenie gminy Ziębice w Powiecie Ząbkowickim. Na liście najcenniejszych atrakcji turystycznych na Dolnym Śląsku obiekt zajmuje wysoką pozycję.

Pierwsze wzmianki o klasztorze pochodzą z 1222 r. To wtedy książęta Śląscy sprowadzili Cystersów na Ziemię Ziębicką i dzięki nim Klasztor mógł się rozwijać. Taki stan rzeczy nie trwał długo, ponieważ  19 lat później klasztor uległ zniszczeniu przez najazd Tatarów, co znacząco zahamowało rozwój. W czasie jego odbudowy powstała Księga Henrykowska.

Księga założenia klasztoru świętej Marii Dziewicy w Henrykowie, znana jako Księga Henrykowska spisana przez Galla Anonima jest największym zabytkiem polskiego piśmiennictwa.  Spisana po łacinie kronika zawierająca najstarsze zapisane zdanie w języku polskim – „Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai”; co współcześnie oznacza „Daj, niech ja pomielę, a ty odpoczywaj”. Oprócz tego księga zawiera  około 120 nazw miejscowości przeważnie z południowo-wschodnich terenów Dolnego Śląska.

Po Wojnie Trzydziestoletniej przypada okres największego rozwoju klasztoru.  Obecny kształt Klasztor zyskał dzięki XVII i XVIII-wiecznej przebudowie i udaje się też w tym okresie opatowi Henrykowi Kahlertowi  spłacić długi. Powstaje zespół barokowych zabudowań które można podziwiać do dziś; kościół klasztorny otrzymał barokowe wyposażenie, w tym ołtarz główny z obrazem “Boże Narodzenie” słynnego śląskiego malarza –  Michała Willmanna.

Na skutek wojen prusko-austriackich z XVIII w. opactwo podupadło. Kres funkcjonowania klasztoru przyniosły wojny napoleońskie. W 1801 władze pruskie zamknęły klasztorne gimnazjum oraz zarekwirowały klasztorną bibliotekę z najbogatszym na Śląsku księgozbiorem. Po ogłoszeniu przez Króla Prus edyktu sekularyzacyjnego mnisi zmuszeni zostali do opuszczenia klasztoru. Opactwo henrykowskie zostało zlikwidowane i przebudowane na potrzeby rezydencjonalne dla Królowej Holandii.  W tamtym okresie urządzono przy klasztorze ogród w stylu włoskim.

W czasie II wojny światowej w budynku klasztoru znajdowała się fabryka wojskowa. Cystersi powrócili tu w 1949 r., odzyskując we władanie kościół klasztorny. W okresie PRL reszta budynków służyła jako magazyn rolniczy czy ośrodek kolonijny. Po roku 1989 zaczęto przywracać miejscu sakralne funkcje. Otwarto tu oddział Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej i Katolickie Liceum Ogólnokształcące.

Obiekt dostępny jest również dla zwiedzających. Do najciekawszych obiektów należy tajemnicze wnętrze kościoła, gdzie w prezbiterium są przepięknie rzeźbione ławy. Bogato zdobione, pełne postaci aniołów, papieży, kardynałów, biskupów uzupełnione scenami z życia Chrystusa, wykonane z drewna lipowego i dębowego. Oprócz tego zwiedzający mogą podziwiać kaplicę św. Magdaleny Pokutnicy, w której chowano Piastów Ziębickich.

 

Do najcenniejszych zabytków znajdujących się w Henrykowie należy również XVII-wieczna monstrancja  wykonana z pozłacanego srebra, ozdobiona drogocennymi kamieniami. Jest w Kształcie drzewa i przedstawia rodowód Jezusa. Nawiązuje do prorockiej zapowiedzi z Księgi Izajasza, zapowiadającego narodziny Mesjasza. Wykonał ją wrocławski złotnik Christian Mentzel. W czasie II wojny światowej monstrancja zaginęła. Powróciła do Henrykowa dzięki pewnemu mieszkańcowi Kłodzka, który wykupił ją… za kilka butelek bimbru.

 

tekst: Remigiusz Biały
Zdjęcia: AdobeStock

 

Nieznana historia – Dzierżoniowska Mennica

Wszystkie drogi dla turystów odwiedzających Dzierżoniów prowadzą na rynek na wieże ratusza. Jednak po zakończeniu podziwiania panoramy miasta, masywu Gór Sowich i Ślęży na zwiedzających czeka jeszcze jedna atrakcja – mennica. Dokładnie to rekonstrukcja  XIV-wiecznego warsztatu menniczego, który znajduje się w lochu w wieży ratuszowej. 

Istnienie tego miejsca ma podłoże historyczne. W dokumencie wystawionym w Mianowie w 1352 r. książe świdnicki z dynastii Piastów – Bolko II Mały nadał trzem miastom przywilej wybijania monet w tym dla Dzierzoniowa, ówczesnego Rychbachu. Monety były bite ze srebra z dodatkiem miedzi. Taki przywilej wykupiono na 10 lat za 60 kg srebra. Na awersie Halerza z XIVw. widnieją trzy litery MCR. Jest to skrót od Moneta Civitas Rychbach – Moneta Miasta Rychbach. Na rewersie umieszczono orła dolnośląskiego z czasów panowania Piastów. 

Halerz z 1352 r.

Po lewej rewers – litery MCR | Po prawej awers – orzeł Dolnego Śląska

Obecnie historykom trudno jest ustalić gdzie dokładnie w Dzierżoniowie wybijano monety, dlatego pokazy mennicze odbywają się w pomieszczeniu po dawnym lochu więziennym. Turyści mają okazję tam poznać bliżej historię wybijania monet w średniowieczu i historię średniowiecznego Dzierżoniowa. Na pokazie każdy z uczestników może samodzielnie przygotować kruszec i wybić kopie Halerza z 1352 roku i pamiątkową monetę Dzierżoniowa z ratuszem na awersie i herbem miasta na rewersie. 

Moneta pamiątkowa Dzierżoniowa

Po lewej rewers – z ratuszem i napisem „Miasto Dzierżoniów” | Po prawej awers – z herbem miasta i napisem „Św. Jerzy patron Dzierżoniowa”

 

Tekst i foto: Remigiusz Biały