Zakończenie przebudowy dworca Ścinawka Średnia coraz bliżej.

W ostatnich dniach otwarty został przejazd pod linią kolejową w sąsiedztwie dworca Ścinawka Średnia. Zwiastuje to coraz bliższy koniec przebudowy całego węzła kolejowego.

W nocy z 31 maja na 1 czerwca br. rozpoczął się ostatni etap metamorfozy (trwający około 3 miesiące) stacji Ścinawka Średnia z brzydkiego kaczątka w nowoczesną, funkcjonalną stacje godną XXI wieku. Teren tej olbrzymiej inwestycji odwiedzili senator Aleksander Szwed oraz radna Rady Powiatu Kłodzkiego ze Ścinawki Średniej Agnieszka Mandryk-Kryniecka.

Inwestycja na kwotę ponad 90 mln. zł. jest realizowana w PKP PLK ze środków budżetowych. W ramach realizowanej inwestycji zrealizowano prace obejmujące przebudowę torów, wyminę rozjazdów, wymianą semaforów, modernizacje przejazdu kolejowego i zabudowe sytemu eklektycznego ogrzewania rozjazdów które zapewni sprawną obsługę w warunkach zimowych. W dniu 1 czerwca został uruchomiony komputerowo-przekaźnikowy system sterowania ruchem kolejowym który przeniesie w jedną noc przeniesie stację z końca dziewiętnastego wieku od razu w XXI wiek.
Zmian nie obejmuje tylko warunków technicznych stacji ale także ułatwienia dla pasażerów – od 1 czerwca podróżni mogą już korzystać z wyremontowanego przejścia podziemnego oraz zyskali wyższy peron z antypoślizgową nawierzchnią, który ułatwia wsiadanie do pociągów. Od września stacja będzie mogła obsługiwać niepełnosprawnych podróżnych dzięki zabudowie dojścia do peronu bez barier architektonicznych oraz windą zabudowanym na peronach.
Najważniejszą kwestią dla mieszkańców Ścinawki Średniej i Nowej Rudy Słupiec było otwarcie dla ruchu samochodowego przejazdu pod wiaduktem kolejowym.
Remont stacji Ścinawka Średnia to nie jedyna tak olbrzymia inwestycja realizowana na terenie powiatu kłodzkiego przez PKP – podróżni już od dawna mogą korzystać ze zmodernizowanych stacji w Kłodzku Głównym, Kłodzku Mieście, Gorzanowie oraz wielu innych zmodernizowanych przejazdach kolejowych poprawiających bezpieczeństwo użytkowników.

Przysięga wojskowa 16 Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej w Legnicy.

W niedzielę 22 maja na legnickim Rynku odbyła się uroczysta przysięga wojskowa połączona z promocją służby wojskowej w 16 Dolnośląskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Przysięga wojskowa jest jednym z najważniejszych i najbardziej podniosłych wydarzeń w życiu każdego żołnierza. Jest to akt ślubowania będący jednocześnie wyrazem najwyższego zobowiązania wobec Ojczyzny i Narodu Polskiego, który towarzyszy polskiemu żołnierzowi przez całe tysiąclecia. Nadaje ona sens służbie wojskowej.

W Katedrze Apostołów Piotra i Pawła uroczystą przysięgę poprzedziła msza święta połączona z błogosławieństwem żołnierzy.

Legnica po raz pierwszy była gospodarzem przysięgi wojskowej Dolnośląskich Terytorialsów.  Uroczysta zbiórka wojskowa była dużym wydarzeniem nie tylko dla mieszkańców, ale też dla przedstawicieli władz regionu. Żołnierzy i zaproszonych gości przywitał płk Artur Barański Dowódca 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Podczas powitania uczestników uroczystości, Dowódca Terytorialsów nawiązał do tradycji wojskowych oraz patrona Brygady, którym jest ppłk. Ludwik Marszałek ps. „Zbroja”.

Wśród gości był gospodarz miasta Tadeusz Krzakowski Prezydent Legnicy, który podziękował żołnierzom za dotychczasową współpracę oraz wyjątkowe wydarzenie, którym jest przysięga wojskowa na legnickim Rynku.

„Legnica zawsze była miastem garnizonowym. Ufam, że zostaniecie z Nami na zawsze… Zawsze byliście z nami i zawsze jesteście gotowi Nas wspierać.
… Dumny jestem, że wśród Was są dzisiaj legniczanie. Jesteście żywym dowodem więzi Legnicy z Formacją, której szeregi dzisiaj zasililiście…”
– podkreślił gospodarz Legnicy.

Podczas uroczystości Europoseł Anna Zalewska, członek parlamentu europejskiego odczytała list Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka zaadresowany do żołnierzy składających przysięgę. Ponadto skierowała słowa uznania i szacunku dla decyzji i słów, które wypowiadane podczas przysięgi brzmią szczególnie. Szczególnie wtedy, kiedy toczy się wojna w Europie.

„ Pozwólcie, że ukłonię się nisko Waszym rodzinom. Wasza decyzja, to ich decyzja. Wasze zobowiązanie, to również ich. Jestem zaszczycona, że mogę być dzisiaj świadkiem ceremonii i przysięgi. ”- dodała.

– Starosta powiatu Legnickiego Adam Babuśka, – odczytując list Marszałek Sejmu Elżbiety Witek, zwrócił się do żołnierzy słowami:
„ Nowo zaprzysiężeni żołnierze, chciałabym podkreślić, że należycie do formacji, która w sposób szczególny wiąże obowiązek żołnierski z własnym terytorium, z własnym lokalnym społeczeństwem. Należycie do formacji, która jest zawsze gotowa do szybkiej i skutecznej reakcji na zagrożenia. Ufam zatem, aby dzisiejsza uroczystość była początkiem Waszej  pomyślnej i odpowiedzialniej służby na rzecz naszej małej Ojczyzny, a zarazem urzeczywistnieniem Waszych celów i dążeń …”

– Marszałek Województwa Dolnośląskiego, zwracając się do zebranych na legnickim rynku podkreślił: – „Żyjemy w czasach, gdy jesteśmy zalewania słowami i można powiedzieć, że często słowa tracą wartość.  Ale Wy macie na ramionach motto WOT „Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko”. Ja chciałbym podzielić się doświadczeniami samorządowców, ponieważ w Waszym przypadku to nie tylko słowa, ale za każdym razem, gdy znajdujemy się w trudnej sytuacji Wy jesteście zawsze gotowi i zawsze blisko.

Pandemia – Wy byliście Zawsze Gotowi i Zawsze Blisko. Gdy trzeba było bronić i trzeba nadal bronić granicy polsko-białoruskiej Wy jesteście Zawsze Gotowi i Zawsze Blisko. Gdy trzeba pomagać uchodźcom również jesteście z nami…”

Uroczystość zaszczycili swoją obecnością Parlamentarzyści z Dolnego Śląska, senator Dorota Czudowska – członek Senackiej Komisji Obrony Narodowej, posłowie Ewa Szymańska i Robert Obaz, a także prezesi zarządów firm i instytucji zaprzyjaźnionych z 16 DBOT.

„16 Dolnośląska Brygada liczy dzisiaj ponad 1300 żołnierzy z czego ponad 100 to legniczanie. Z dumą patrzymy w przyszłość, bo każdego dnia jest nas więcej.  Dzięki naszej pełnej poświęcenia służbie, oliwkowy beret staje się synonimem nadziei i sił nierozerwalnych więzi łączących naród z Wojskiem Polskim” – podkreśla płk Artur Barański.

Ponad 20 milionów złotych będzie kosztować rewitalizacja linii kolejowej nr 308 między Jelenią Górą i Mysłakowicami.

To pierwszy etap na drodze do uruchomienia połączeń w Kotlinie Jeleniogórskiej, docelowo umożliwiających dojazd koleją do Karpacza, Kowar i Ogorzelca. Dziś w urzędzie gminy w Mysłakowicach plac budowy przekazano wykonawcy, który przeprowadzi jego rewitalizację, tak aby na linii ponownie uruchomić ruch pasażerski. W spotkaniu uczestniczyli marszałek Cezary Przybylski i Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa.

– Dzisiaj oficjalnie przekazaliśmy plac budowy pod rewitalizację odcinka linii 308 Jelenia Góra – Mysłakowice. To ważny krok w przywracaniu mieszkańcom Kotliny Jeleniogórskiej dostępu do kolei. Rewitalizacja tego odcinka umożliwi powrót pociągów do Karpacza. To właśnie w Mysłakowicach linia 340 zaczyna swój bieg w stronę miasta u stóp Śnieżki. Wkrótce ogłosimy również przetarg na dalszą część tej niezwykle ważnej trasy – z Mysłakowic do Karpacza – mówi marszałek Cezary Przybylski.

 

Przekazywany odcinek liczy około 10 km, a jego rewitalizacja będzie w sumie kosztowała ponad 20 milionów złotych. Wykonawcą prac jest firma Infrakol Sp. z o.o. Sp. k. z Jawora, która przeprowadzi prace w ciągu 15 miesięcy. Inwestycja została dofinansowana z budżetu państwa w ramach programu Polski Ład.

 

Zakres prac obejmuje wykonanie dokumentacji projektowej i przeprowadzenie robót budowlanych, w które wchodzi wykonanie nawierzchni kolejowej, podtorza, odwodnienia oraz obiektów inżynieryjnych (w tym tunelu o długości ponad 1 km i mostu o długości 69 m). Powstaną także nowe przejazdy kolejowo-drogowe, przejścia wraz z wymaganymi urządzeniami, oświetlenie oraz budowle i obiekty obsługi podróżnych (perony w Łomnicy i Mysłakowicach o długości 100 m z wiatami peronowymi i elementami małej architektury, oznakowaniem i systemem monitoringu oraz miejscami parkingowymi).

 

– Dążymy do skomunikowania jak największej liczby miejscowości w województwie, tak by każdy mieszkaniec Dolnego Śląska mógł swobodnie poruszać się po regionie koleją. W przypadku linii kolejowej nr 308, ma ona bardzo duże znaczenie dla rozwoju turystyki na Dolnym Śląsku, jednakże jej zadaniem jest także ułatwienie mieszkańcom dojazdu do miejsc pracy, szkoły, kultury czy obiektów sportowych – mówi Tymoteusz Myrda, Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego.

 

Linia kolejowa nr 308 relacji Jelenia Góra – Kowary została wybudowana w 1882 r. Tunel o długości 1025 m wybudowano na początku XX wieku. W 1986 r. podjęto decyzję o zawieszeniu ruchu pasażerskiego, a całkowite zamknięcie linii dla ruchu kolejowego nastąpiło w 2007 r.

 

Warto zaznaczyć, że dopiero po remoncie tego odcinka będzie możliwe rozpoczęcie prac rewitalizacyjnych między Mysłakowicami i Karpaczem. Ta linia została przejęta przez samorząd województwa w ubiegłym roku i do tej pory przeprowadzono jej inwentaryzację. Linia przewidziana jest do finansowania w ramach Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska w perspektywie 2021-2027. W tym roku prowadzone będą prace przygotowawcze do rewitalizacji, które obejmą m.in. demontaż starego torowiska oraz opracowanie dokumentacji projektowej.

Mieszkańcy Zebrzydowa zapraszają do udziału w akcji #SprzątamyDlaPolski!

Jedna z największych akcji ekologicznych w Polsce związanych z Dniem Ziemi oraz sprzątaniem świata będzie miała miejsce w Zebrzydowie, w gm. Marcinowice. Organizatorzy akcji #SprzątamyDlaPolski oraz władze gminy zapraszają do udziału w wydarzeniu już 23 kwietnia o godz. 12:00.

 Akcja #SprzątamyDlaPolski odbędzie się już po raz drugi w gminie Marcinowice, tym razem w Zebrzydowie. Akcja, której organizatorem jest Stowarzyszenie „Dla Polski” ma ogólnopolski zasięg, a swój udział w niej zadeklarowało już ponad 100 000 osób z całego kraju. Jak informują organizatorzy na swoich mediach społecznościowych ta liczba stale się zwiększa.

Wydarzenie to polega na sprzątaniu zanieczyszczonych na skutek działalności człowieka terenów zielonych w naszej okolicy. Jak sama nazwa wskazuje, troska o środowisko wynika z współczesnej postawy patriotyzmu. Organizatorzy wskazują, że ma ona miejsce dwa razy w roku. W Dzień Ziemi oraz we wspomnienie św. Franciszka z Asyżu – patrona ekologów.

W tym roku akcja została objęta m.in. honorowym patronatem Prezesa Rady Ministrów, Ministra Edukacji i Nauki, Pełnomocnika Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii Ireneusza Zyski, Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Młodzieżowej Piotra Mazurka, Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” oraz Lasów Państwowych. Patronat medialny nad akcją objęło TVP Info.

– Serdecznie pragniemy zaprosić wszystkich mieszkańców Zebrzydowa, Gminy Marcinowice oraz powiatu świdnickiego do udziału w akcji #SprzątamyDlaPolski. Zeszłoroczna edycja, w trakcie której organizowaliśmy sprzątanie w Chwałkowie pokazała, że warto wspólnymi siłami dbać o nasze piękne zielone, naturalne tereny. Szczególnie chcemy zaprosić do udziału w akcji młodych ludzi, którzy razem z nami pokażą, że nie chcemy dłużej być bierni i słuchać ‘’zielonych haseł’’. Chcemy wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać o nasze Małe Ojczyzny już dziś. Zapraszam jeszcze raz wszystkich już 23 kwietnia do Zebrzydowa. – powiedział Sylwester Stachurski, koordynator akcji w Zebrzydowie, rzecznik prasowy Stowarzyszenia „Dla Polski”.

Akcja #SprzątamyDlaPolski odbędzie się w Zebrzydowie, w gm. Marcinowice 23 kwietnia. Początek akcji będzie miał miejsce na boisku sportowym, po czym uczestnicy wyposażeni w worki i rękawiczki udadzą się na robienie porządków w okolicy. Po akcji planowane jest ognisko i poczęstunek zorganizowany przez radę sołecką Zebrzydowa.

W dolnośląskich instytucjonalnych miejscach zakwaterowania schronienie znalazło prawie 17 tys. uchodźców

 

Od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę ważną rolę w procesie relokacji pełnią jednostki samorządu terytorialnego, które aktywnie działają na rzecz pomocy ukraińskim uchodźcom. Dzięki wspólnej pracy rządu i samorządu w instytucjonalnych miejscach zakwaterowania na terenie naszego województwa schronienie znalazło już prawie 17 tys. obywateli Ukrainy.

Dziękuję za wszystkie podjęte działania, ogromne zaangażowanie z Państwa strony i wzorową współpracę – mówi Wojewoda Dolnośląski Jarosław Obremski – Oprócz gmin typowo turystycznych takich jak Karpacz, Szklarska Poręba, Duszniki Zdrój i Szczawno Zdrój należy wyróżnić także zaangażowanie mniejszych dolnośląskich gmin, których łączna liczba mieszkańców nie przekracza 7 tys. osób. Są to gmina Walim, Niechlów, Niemcza, Bardo, Złoty Stok i Mirsk.

Dolnośląskie Jednostki Samorządu Terytorialnego, które instytucjonalnie przyjęły najwięcej uchodźców z Ukrainy w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców:

  • Gminy do 7 tys. mieszkańców: Karpacz, Szklarska Poręba, Duszniki Zdrój, Szczawno Zdrój, Walim, Niechlów, Niemcza, Bardo, Złoty Stok i Mirsk.
  • Gminy do 20 tys. mieszkańców: Lwówek Śląski, Złotoryja, Sobótka , Nowa Ruda (gmina wiejska) i Środa Śląska.
  • Gminy powyżej 20 tys. mieszkańców: Nowa Ruda (gmina miejska), Wołów, Strzelin i Ząbkowice Śląskie.
  • Miasta powyżej 50 tys. mieszkańców: Świdnica i Głogów.

W służbie dla regionu – ćwiczenia 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Szkolenie rotacyjne żołnierzy 16DBOT. Doskonalenie techniki strzelania , pierwsza pomoc , poznawanie technik łączności .Fot. DWOT

Miniony weekend to kolejny etap szkolenia dolnośląskich Terytorialsów. Aby podtrzymywać zdolności bojowe kontynuowane były zajęcia w terenie. Żołnierze 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej doskonalili swoje umiejętności m.in. z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, poruszania się w terenie leśnym, pracy z mapą, szkoleniu strzeleckim oraz  łączności. W całym cyklu szkolenie WOT, chodzi przede wszystkim o uzyskanie zdolności do wykonywania szerokiego spektrum zadań, które są realizowane przez pododdziały terytorialne. Jednak nie chodzi tylko o zadania wymagające użycia umiejętności taktyki wojskowej, często zadania żołnierza OT wiążą się wykorzystaniem umiejętności technicznych i ratowniczych, które są niezbędne w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej oraz innych zagrożeń mogących wystąpić w czasie pokoju. Terytorialność jest wpisana w ideę formacji i oznacza gotowość do obrony i wspierania lokalnych społeczności.

W związku z powyższym głównym celem szkolenia, obok doskonalenia umiejętności  wykorzystania sprzętu specjalistycznego, kształtowania odporności psychofizycznej żołnierzy niezbędnej do prowadzenia działań w wymagającym środowisku był trening ewakuacji oraz zaopatrywania ludności w górach, zgodnie z ideą WOT – wsparcia społeczności w przypadku katastrof i klęsk żywiołowych o charakterze niemilitarnym.

Terytorialsi doskonalili ponadto umiejętności związane z udzielaniem pierwszej pomocy. Obszar objęty szkoleniem podzielony został na kilka sektorów. W każdym przygotowany był punkt  informacyjno- treningowy. Pod czujnym okiem instruktorów żołnierze doskonalili wybrane elementy działań ratunkowo-bojowych. Poznawali metody tamowania krwotoków, zakładania szyn na złamane kończyny, prawidłowego przenoszenia osób rannych, czy ratowania osób mających trudności w oddychaniu poprzez umieszczeni w drogach oddechowych rurki intubacyjnej. Żołnierze uczyli się również właściwej kolejności wykonywania działań ratowniczych, rozpoznawania nagłych urazów i tamowania krwotoków. Przypominamy, że w przypadku bardzo niebezpiecznych zdarzeń już samo wykonanie telefonu do służb ratunkowych jest ratowaniem życia. Najgorzej jest  nie robić nic. I to też istotny fragment szkoleń z zakresu medycyny ratunkowej.  

Kolejnym z elementów działań szkoleniowych było doskonalenie umiejętności związanych z obsługą broni.  Podstawowe uzbrojenie żołnierza WOT to karabinek MSBS Grot. Terytorialsi 16 DBOT doskonalili umiejętności w zakresie prowadzenia działań nieregularnych oraz bytowania w różnych warunkach terenowych  jak i poznawali metody radzenia sobie w przypadku kontaktu z osobą pobudzoną, zachowującą się podejrzanie lub agresywnie dla otoczenia. Zadaniem żołnierzy było doprowadzenie do rozładowania emocji z wykorzystaniem technik negocjacyjnych.  Doskonała znajomość wszystkich elementów działań w terenie ma być wsparciem żołnierza w każdej, nawet najtrudniejszej i niespodziewanej sytuacji. Proces szkoleniowy ma również przygotować dowódców do jak najlepszego dowodzenia sekcją, czy plutonem i jak najskuteczniejszego realizowania zadań.

Ćwiczenia w stałym rejonie odpowiedzialności są jednym z wielu etapów nauki wojskowego rzemiosła w trzyletnim cyklu szkoleniowym żołnierzy WOT. To dzięki takim zgrupowaniom realizowanym pod czujnym okiem instruktorów żołnierze podnoszą swoje umiejętności teoretyczne i praktyczne, wymagane na zajmowanym stanowisku służbowym w sekcji lekkiej piechoty.

Trwający w Ukrainie konflikt zbrojny podkreśliła jak wielkie znaczenie mają Wojska Obrony Terytorialnej w prowadzeniu działań, których głównym celem jest obrona własnej rodziny, sąsiadów, wsi a przede wszystkim Ojczyzny.

W zajęciach uczestniczyło ponad 120 żołnierzy.

Nasi sąsiedzi mogą zawsze na nas liczyć. Żołnierze 16 DBOT w operacji Niezawodna Pomoc

Pomoc uchodźcom, którzy przeżywają wielkie dramaty, przeżyli bombardowania, nieszczęścia spowodowane utratą bliskich, dobytku, to co niesie za sobą konflikt zbrojny i wojna, jest tym co powoduje, że nie sposób znaleźć żołnierza, który nie chciałby pomagać„ powiedział płk Artur Barański Dowódca 16 DBOT.


W województwie Dolnośląskim wojskowa Grupa Wsparcia Relokacji Uchodźców działa głównie w punkcie informacyjnym na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu oraz w miejscowościach, do których trafiają rodziny uciekające przed wojną. Codziennie służbę we wsparciu pełni kilkudziesięciu żołnierzy. Ich główne zadanie to pomoc administracji publicznej a także wsparcie uchodźców wojennych w różnych sytuacjach np. w przenoszeniu bagaży, pomoc osobom starszym i niepełnosprawnym, reagowanie w sytuacji, gdy potrzebna jest pierwsza pomoc przedmedyczna. Dzięki temu uchodźcy mogą sprawnie opuścić pociąg a następnie przejść do autobusów i innych środków komunikacji, które rozwożą ich do wskazanych lokalizacji. Dla tych, którzy postanowili zatrzymać się nieco dłużej na dworcu nie będąc do końca zdecydowanym, gdzie będzie Ich docelowe miejsce pobytu służymy niezawodną pomocą i zapewniamy im bezpieczeństwo.

Jesteśmy tam, gdzie to jest pilne i konieczne, gdzie wiemy, że mundur żołnierza polskiego przyniesie spokój, da poczucie bezpieczeństwa matkom, ich dzieciom, wszystkim, którzy musieli uciekać ze swojego kraju. Wiemy, że jesteśmy niezbędni w takich sytuacjach” wyjaśnia dowódca dolnośląskich Terytorialsów.

Żołnierze wspierają również punkty recepcyjne, pomagają przy rejestracji i kwaterowaniu uchodźców. Realizowane zadania i dysponowanie siłami 16 DBOT mają ścisły związek z aktualną liczbą przybywających do Wrocławia uchodźców wojennych. Dlatego wsparcie w organizowaniu wielu ruchomych punktów przyjmujących uchodźców to jedno z zadań żołnierzy 16 DBOT.

Uchodźcy przyjeżdżają do Wrocławia, to są dziesiątki tysięcy osób, całość koordynacji spoczywa na barkach Wojewody Dolnośląskiego, a my wspieramy urząd i całą dobę pomagamy uchodźcom. Celem jest też zadbanie o bezpieczeństwo ludzi i ogólny porządek” podsumowuje płk Artur Barański.

We współpracy z wolontariuszami, żołnierze otaczają opieką osoby uciekające przed wojna, ułatwiają im odnalezienie się w nowym miejscu, w terenie który jest dla Nich zupełnie obcy.

My widzimy potencjał niesienia pomocy we wszechstronnym doświadczeniu i umiejętnościach Terytorialsów. Wśród nas są przedstawiciele różnych zawodów, ratownicy medyczni, lekarze, specjaliści w dziedzinie psychologii, nauczyciele wychowania przedszkolnego, wyszkoleni opiekunowie starszych osób , żołnierze znają język ukraiński, rosyjski, angielski. Te umiejętności pozwalają nieść pomoc nawet w najtrudniejszej sytuacji ” wyjaśnia Dowódca 16 DBOT.

Codziennie dolnośląscy Terytorialsi udzielają pomocy setkom uchodźców oraz ich dzieciom. W skład każdej grupy udzielającej pomoc wchodzą żołnierze cechujący się przede wszystkim empatią, żołnierze którzy w każdej sytuacji potrafią okazać wsparcie i przyjaźń.

Dofinansowanie dla kół gospodyń wiejskich. Nawet 7000 zł!

Tylko do 31 grudnia KGW mają czas na wydanie środkówna prowadzenie działalności statutowej, a wydatki musząrozliczyć do końca stycznia.

Panie z kół gospodyń wiejskich otrzymały w tym roku z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa blisko 55,9 mln zł na prowadzenie działalności statutowej. Na
wydanie tych środków mają czas do końca grudnia 2021 r., a na ich rozliczenie do końca stycznia 2022 r.

Przypominamy, że 31 grudnia 2021 r. mija czas na wydanie pieniędzy, które koła gospodyń wiejskich otrzymały z ARiMR na rozwijanie swojej działalności. Zaś do 31 stycznia 2022 r.muszą się one rozliczyć z wydatków w formie sprawozdania. Jeżeli którykolwiek z tych terminów nie zostanie dochowany, otrzymane dofinansowanie trzeba będzie zwrócić.
Wnioski o wsparcie działalności statutowej złożyło w ARiMR w 2021 roku 10 159 kół gospodyń wiejskich. Agencja wypłaciła im z tego tytułu blisko 55,9 mln zł pomocy. Dotychczas do ARiMR trafiły 624 sprawozdania. Zachęcamy, by nie czekać ze spełnieniem tego obowiązku do ostatniej chwili.

Otrzymaną pomoc koła mogą przeznaczyć m.in. na: prowadzenie działalności społeczno-wychowawczej i oświatowo-kulturalnej w środowiskach wiejskich; aktywności służące poprawie warunków życia i pracy kobiet na wsi; upowszechnianie dobrych metod prowadzenia gospodarstw domowych; rozwijanie kultury ludowej, w tym w szczególności kultury lokalneji regionalnej.

W 2021 roku koła liczące nie więcej niż 30 osób mogły się ubiegać o 5 tys. zł, te o liczebności od 31 do 75 osób – 6 tys. zł, jeszcze liczniejsze – 7 tys. zł. Wnioski o pomoc można było składać do 30 września, a pula środków była wyższa niż w latach ubiegłych i wynosiła 70 mln zł. Od 2018 r. na działalność statutową Agencja przekazała KGW łącznie 135 mln zł. W prowadzonym przez ARiMR rejestrze znajduje się obecnie 10 604 kół gospodyń wiejskich.

 

ARiMR Ząbkowice Śląskie